20
sierpnia
“W aucie (Jazzboy Remix)”

W sieci ukazał się remix żałosnego kawałka, jakim bez wątpienia jest “W aucie”, który całkowicie bezpodstawnie został okrzyknięty przez zgraje gimbusów wpatrzonych w kanał Viva Polska mianem “hitem tego lata”.
Owy remix wykonał “świetny polski kompozytor”, który “znany jest ze współpracy m.in. z Anią Dąbrowską“, konkretniej mowa tu o niejakim Bogdanie Kondrackim. Ponadto przeróbką teledysku zajął się Krzysiek Ostrowski (Cool Kids of Death) oraz swoje trzy gorsze w postaci refrenu wtrącił Tomson z zespołu Afromental.
Całą te błazenadę możecie obejrzeć poniżej.
W głowie się nie mieści, co ten Sokół odpierdala… BEKA
20 sierpnia 2008 o 21:13
Ze wszystkim co napisałem Tirex się zgadzam, bo to naprawdę błazenada. Musze tylko powiedzieć, że ten remix brzmi o niebo lepiej od oryginału, no może poza refrenem
Przynajmniej tak nie rani uszu jak tamten techno-bit.
20 sierpnia 2008 o 21:52
A ja się pytam gdzie byli rodzice?
20 sierpnia 2008 o 22:34
o Kurwa!!!
21 sierpnia 2008 o 0:51
Co jak co ale kurwa muzyka ( no moze bit, hahaha) jest zrobiona z jakimś pomysłem i wszystko byłoby w porządku, ale kurwa jego mać skąd oni wzięli tego typa od refrenu!? W połowie oglądania wyłączyłem przez niego ;]
21 sierpnia 2008 o 10:59
to jest chyba jakas cala koncepcja tego techno albumu, sprzedal sie calkiem dobrze, ale pozostaje pytanie czy to jest nowy nurt w tworczosci tych dwoch “artystow”. mnie nie interesuje ani ta tworczosc, ani ci artysci, jednak zdejmuje czapke z glowy, bo psychofani i tak kupili ten album, a do odbiorcow dolaczylo grono bywalcow wiejskich dyskotek oraz miejskich wesel (to drugie potwierdzam z doswiadczenia, ciekawy widok jak 50-letni ludzie krzycza bedebralciewaucie). a jak to sie ma do caloksztaltu dokonan to nie wiem, jestem czlowiekiem starej daty, mialem tylko chleb powszedni na kasecie.
21 sierpnia 2008 o 11:43
Poniżej jakiejkolwiek krytyki, tragedia, a co będzie dalej ?
21 sierpnia 2008 o 11:59
Kawałek w aucie, został zrobiony na jaja, o ile znacie historie jegoo konceptu to sokół wraz z kolegami jadąc w trase do NY pomyslał sobie że skoro Rihana ( Umbrela ) zrobiła hit kawałkiem z refrenem ” parasolka, olka, olka ” ( czy jakoś tak) to on też zrobi. Ponadto ten techno bit jest specjalnie taki, nie dlatego, że Sokół zaczoł słuchać dyskotekowej muzyki, tylko żeby kawałek zachował klimat. Ogółem mówiąc kawałek miał być kiczem od samego początku. Dodatkowo Piotr Fronczewski zgodził się na feat, co dla mnie jest nie lada osiągnięciem, że taki człowiek jak on, udzielił się w rapie! Toż to sukces! po kawałku “uderz w puchara” planowali drugi teledysk, a rynek wybrał właśnie ten kawałek, bo stwierdzili że z tego będzie hit, no i został nim. Dzisiaj prawie każdy nie rozumie o co w tym chodzi, a młodzież, która lubi kicz, dorośli też, nawet nie przejdzie im przez myśl że kawałek to prosta muzyka, bez przekazu, zrobiona dla jaj!
21 sierpnia 2008 o 12:06
A co do całej płyty, to na niej są nowoczesne, elektryczne “hip hopowe” bity, a nie jakieś techno, co prawda mi samemu podoba się z płyty kilka kawałków, bo w reszcie mi nie siadają ani bity ani sposób wykonania ale na pewno nie uwarzam ich za sprzedajnych ani nic w tym stylu! Chłopaki zrobili coś innego, a u nas “inaczej” znaczy “gorzej”. Z resztą każdy wie jaki wydobył się sposób komentowania każdego niusa w rapie. Nikomu nic nie pasuje, albo jest komercyjnym gównem, albo ma zjebany ryj, albo jebać go.
21 sierpnia 2008 o 13:41
‘Z resztą każdy wie jaki wydobył się sposób komentowania każdego niusa w rapie. Nikomu nic nie pasuje, albo jest komercyjnym gównem, albo ma zjebany ryj, albo jebać go.’ Buahaha… za dużo hh.pl
a całości nie będę komentował, bo PROŚCI. fanatycy zaraz mnie zaczną po ip ścigać…
21 sierpnia 2008 o 13:51
Jeszcze muszę coś dodać, bo mi nie daje spokoju…
‘Chłopaki zrobili coś innego, a u nas ?inaczej? znaczy ?gorzej?. ‘
Gówno prawda… Prosty przykład [bo akurat to mi hula po membranach w tym momencie] Pijani Powietrzem, chyba nie powiesz, że to jest płyta zrobiona wg. klasycznego polskiego kanonu hip-hopu, a odniosła sukces i cieszy się powszechnym uznaniem.
Co do samego Sokoła… Wydaje mi się, że słowa z ‘Jeszcze będzie czas’ (ciekawe, który z dzisiejszych gimbusów jarających się TPWC zna ten track) wchodzą w życie. ‘Jeszcze będzie czas, by odpoczywać”, no to przyszła pora na odpoczynek i robienie muzyki skierowanej, do najmniej wymagających odbiorców.
21 sierpnia 2008 o 14:41
I tutaj się z Tobą zgodzę Griszczuk…”We własnej osobie” i “Masz i pomyśl” to są płyty…Prawdziwy hh…Dojrzałe teksty…Dobre bity itd. A TPWC to TPWC…Teraz Pieniądz W Cenie i tyle…
21 sierpnia 2008 o 16:48
Dżizas nieswojo się czuję, jak ktoś się ze mną zgadza… To jakiś spisek?
21 sierpnia 2008 o 17:48
Kawałek w Aucie Komercja? Wy wszyscy myślicie ze Polski rap to ma być jestem z bloku nikt mnie nie kocha jestem biedny? Nie płyta TPWC dla mnie jest przełomem w końcu coś nowego i świeżego a nie te w kółko to samo oczywiście osoby co maja po 16 lat nie odczują klimatu z kawałka W aucie ale wasi rodzice morze nie wszyscy ale większość na pewno słuchali takich klimatów Franek Kimono a co do tego ze to jest pod publikę jaki raper teraz nie robi muzyki pod publikę to pod co kto go słucha i daje mu na chleb Publika nie można mieć wielkich pretensji do Sokola i Pono że nagrali taki kawałek
21 sierpnia 2008 o 18:54
dla ciebie rap dzieli sie tylko na elo-ziomkow z blokowiska i tpwc?
w takim razie ja nie slucham rapu…
a fakt faktem, ze moja matka sluchala tego franka kimono i nawet ma jego plytke. nie mam nic przeciwko temu, tylko najgorze w tym wszystkim jest to, ze sokol i inne media mowia, ze to HIP-HOP, a jesli postronna osoba to usylszy - ok, spodoba sie, lecz jesli jakies tam radio eska bedzie go nakurwialo 15 razy dziennie, to w koncu sie to znudzi i ludzie powiedza - skoro to jest hip-hop, to my tego nie chcemy. tak tez bylo z doniami i liberami.
21 sierpnia 2008 o 19:54
‘oczywiście osoby co maja po 16 lat nie odczują klimatu z kawałka W aucie’
właśnie takie osoby najbardziej się tym jarają… sam jestem gówniarzem; zdaję sobie z tego sprawę. co do franka kimono to mam go nawet na winylu gdzieś. tylko chyba zbyt gloryfikujesz raperów. jestem pewien, że zamierzeniem miało być trafienie do takich, a nie innych odbiorców, a fronczewski stał się swoistym ‘alibi’. franek kimono też miał być pastiszem, a został potraktowany dosłownie.
21 sierpnia 2008 o 19:56
Ja nie napisałem ze dla mnie rap dzieli się na elo-ziomkow z blokowiska i tpwc. Jezeli sokół skonczy jak doniu to jego problem i jego wybór uznał ze tak jest dobrze i ze tak ma być kawalek nie jest genialny jeżeli chodzi o tekst to jest przeciętny ale to sokół i wydaje mi sie ze on był świadom tego co robi w końcu teraz pieniądz jest w cenie
21 sierpnia 2008 o 20:03
“Całą te błazenadę możecie obejrzeć poniżej.”
nawet nie mam zamiaru i założę się, że nic na tym nie stracę…
ostatnio przypadkowo natknąłem się na tvn’ie na program “Plaża” (czy jakoś tak) i jak usłyszałem Oliwiera janiaka (czy jakoś tak) śpiewającego: “będe brał cie…” to mi się żygać zachciało…
ten kawałek, mimo iż został zrobiony “dla beki” jest zjebany i tyle.
21 sierpnia 2008 o 20:11
Jarają się tym bo jest refren będę brał cie i jest śmiesznie. wszyscy wiemy ze ten kawałek nie będzie tak pamiętany jak Damy rade podałem ten przykład bo chyba każdy słyszał ten kawałek. Rap czy Hip-hop jest rożnie postrzegany przez ludzi i w tych czasach jest po prostu modny dużo osób słucha rapu bo koledzy słuchają kiedyś to nie było tak powszechne ja gdy słyszałem 1 raz rap to bylem zachwycony jak dorwałem Kalibra to bylem wręcz przerażony słuchając psychodeli 1 płyta Paktofoniki a w telewizji nawet nie było o tym mowy moi koledzy słuchali disco polo bo to własnie wtedy bylo wszedzie i tak teraz jest z W Aucie jest wszedzie nie robi dobrej reklamy dla hip-hopu ale juz za późno żeby to zmienić
21 sierpnia 2008 o 20:45
“damy rade” jest mniej wiecej na takim samym poziomie jak “bede bral cie w aucie”, idealne dla gowniarzy smigajacych z boomboxami po osiedlach i wmawiajacych sobie, ze zycie jest ciezkie. a potem siadajacych przed komputerami i uprawiajacych sport (fifa albo nba live) lub sciagajacych nowosci raperskie, zeby jeszcze lepiej dowiedziec sie, jakie ich zycie jest ciezkie.
powaznie: nie mozna miec nic przeciwko temu, zeby raperzy nagrywali plyty house, tede piosenke poetycka, a pezet dnb. kazdy ma w pewnym momencie zajawke na zrobienie takiej wlasnie piosenki albo plyty. na tym polega piekno muzyki. z perspektywy sluchacza jest to ciezko zrozumiec, ale mozna to najlepiej ocenic nie rozpisujac sie w internecie, a kupujac plyte lub nie. wtedy taki pan sokol dzielacy sie w tym momencie takim a nie innym albumem, zobaczywszy, ze nie kupujecie takich hitow, nastepne przeboje w tym klimacie zachowa dla siebie, a dla was przygotuje kolejna prawdziwa dojrzala plyte z tekstami traktujacymi o powaznych sprawach.
21 sierpnia 2008 o 20:46
Powiem tak po wiejsku…Róbta co chceta ale te “w aucie” nie nazywać hip-hopem…Bo to ino jest wiejska ballada sokoła…
22 sierpnia 2008 o 0:47
Za dużo hh.pl ? Człowieku, mam kilka stron gdzie czytam nowości i jest tak w dużej większości!
A co do “Inaczej”, to może za bardzo ogółem powiedziałem, fakt, zgodze się z tym co Ty wymieniłeś i dodać można jeszcze inne przypadki, które odniosły pozytywny sukces, a były zrobione inaczej. Jednak jak ktoś nawija o tym samym co większość, to jest źle, jak co innego to jest jeszcze gorzej! A dla was pewnie kawałek “w aucie” i tak pozostanie tragedią ale dla mnie sam jego koncept i pomysł jest wyszukany, a wykreowała to sławą przeciętnośc, która lubi kicz! Kicz się sprzedaje.. I tyle.. Jak utworu nie puszczali prawie wszędzie to nikt o nim nie wspomniał, teraz jest hujowy bo puszczają go tu i tam obok Verby. Mnie po zaukpie płyty kawałek smieszył od początku przed skucesem i teraz też śmieszy. Nawet mojej siostry kumpel, który ma około trzydziestki, stwierdził że Teledysk Dody jest nieambitny, a kawałek sokoła i pono jest!Przyczym chłopak słucha dyskotekowej muzyki i nie mówcie mi, że za dużo hh.pl bo ja mam inne zdanie niż Ci którzy stwierdzą że to jest komercyjne gówno i zostałem pojechany! Nawet na tej stronie często spotykam się pod jakimiś niusami, że coś przeszkadza. Za dużo wam przeszkadza, wiem że można oceniać nie robiąc, ale spójrzcie na siebie, mówiąc sobie prawde i zobaczcie czy w was samych nie ma za dużo błędów. teraz mnie pojedziecie jak psa, jak to przystało.. na tą kulture, którą Kocham. A najepiej nie komentujcie mojego posta czy jak to tam się zwie, bo szkoda mi nerwów i czasu na przemądrzanie się. Komuś się nie podoba, luz, mi się podoba i krropka! Żałuje że tu napisałem bo pewnie i tak ktoś nie wytrzyma i mi powie swoje.. ale odwiedzac strone będe co dzień, napewno
22 sierpnia 2008 o 0:52
A! Co do refrenu tego remiksu, uważam, że jest tak samo zdupczony jak inne kawałki pedalskiej dyskotekowej muzyki. Ale to chyba nie na sokoła moge przeklinać, tylko na gościa od remiksu
23 sierpnia 2008 o 17:20
a kto nadzorowal mastering no oczywiscie ze sokol wg mnie zeszmacili sie i tyle
24 sierpnia 2008 o 12:48
A ja powiem tak że Ci którzy lubią disscopolo i maja gust muzyczny typu lubie wszystko co leci w SCE czy jak to sie tam pisze zajaraja sie tym… ;D
Od pierwszego przesłuchania TPWC uznałem ten kawełek najgorszym z płyty ktora i tak nie była zbyt mocna, bo nie ma co sie oszukiwać była to najgorsza płytą sokoła te wszystkie uderzenia w puchary mi poprostu do gustu nie przypadły i nie tylko mi Ci którzy nie słyszeli jego poprzednich płyt z wwo czy zip składu tego nie zauważą ale cóż są gusta i guściki…A co do tego remixu… A dupa Cie nie boli? x-X
26 sierpnia 2008 o 20:55
co tu dożo gadać hlip albo hih pojebało ich
26 sierpnia 2008 o 21:01
btw. Jędrek ich olał
27 sierpnia 2008 o 0:35
Ja powiem tyle ze zrobilby go jakis doniu to bym to olal ale Sokol w wywiadzie powiedzial kiedys ze utwor powstal na podstawie piosenki RIJANY - AMBRELA i ze zrobili sobie taki zarcik tym ” w aucie ” wiec jak rijana zrobila hita pod parasolka o sokol go zrobil w aucie
a i hit pod disko sie powinien wliczac
10 września 2008 o 2:53
SPOKO, WIDZE ZE W CHUJ TU PRAWDZIWYCH AUTENTYCZNYCH (AUTYSTYCZNYCH) KONESEROW. TEN PROJEKT SOKOLA I PONO JEST NA MAXA SWIATOWY, A ZE KOMERCYJNY?… HUH… RAP Z ZALOZENIA MIAL BYC KOMERCYJNY, KTO NIE WIE NIECH POSLUCHA SLIKRIKA CZY INNYCH KLASYKOW STAREJ SZKOLY, A NAWIAZANIE DO FRANKA KIMONO TO NIE PEDALSKIE TECHNO TYLKO KOLEJNY DOWOD TEGO ZE SOKOL JEST GOSCIEM Z OGROMNA WIEDZA I SZACUNKIEM DO KORZENI (FRANEK KIMONO `= “ELECTRO”, A RAP WYWODZI SIE OD ELECTRO). WSZYSTKIM AUTENTYKOM I HEJTEROM RADE LIZNAC TROCHE WIEDZY NA TEMAT MUZYKI KTOREJ SIE SLUCHA A POTEM WYDAWANIE WYROKOW CO JEST SUPER AUTENTYCZNE A CO JEST PEDALSKIM GOWNEM (SWOJA DROGA CO OZNACZA PRZYMIOTNIK “PEDALSKI”? MOZE JAKAS DEFINICJA?). MOZE LEPIEJ POWIEDZIEC ZE COS MI SIE PODOBA LUB NIE….
BIG UP!
AHA I GORACO POLECAM POSLUCHAC CO SIE DZIEJE W RAPIE W KOLEBCE TEGO GATUNKU CZYLI…. USA… OBECNIE BARDZO POWAZNIE PRZENIKA SIE Z ELEKTRONIKA A NAWET Z TAK UWAGA… TECHNO!… NAWET TYM “PEDALSKIM”…