“O.C.B.” - premiera płyty Ostrego!

Dzisiaj, 27 lutego na sklepowe półki sklepów w całej Polsce, wkroczył jubileuszowy, dziesiąty album Ostrego zatytułowany “O.C.B.”, czy jak kto woli Oł Si Bi
Jak wrażenia? Całkiem dobre. Album na pewno bardziej przypadł mi do gustu niż zeszłoroczne “Ja tu tylko sprzątam”. Ostrowski - dla urozmaicenia - zaprosił Keith’a Murray’a, Evidence’a, Torae, Kochana, Main Flow, Kaze’a, Beneficence’a, Cadillac Dale’a, oraz Hryte w bonus tracku, a ponadto (tradycyjnie Haem’a) i Returnersów, którzy m.in. wyprodukowali jeden z utworów, co z całą pewnością podniosło poprzeczkę płyty.
Zaskoczeniem były dla mnie cuty. Są one zaczerpnięte ze zwrotek m.in. Pezeta, Mesa, Wall-E’go (o ile się nie mylę), Onara, Piha, a całość przerywana jest fragmentami filmu “Galerianki”. Krążek zadedykowany jest rodzinie rapera, w szczególności synowi. Całość zapowiadana była jako album nieco krótszy, ok. 60 minut, ale (niestety?) otrzymaliśmy kolejny, prawie 80-cio minutowym album, w postaci 20 kawałków.
Dystrybucja? EMI nie zawiodło. Album nosiciela flow, od południa widniał w moim Media Markt. Edycja standardowa - 19,99 zł, zaś 2CD 29,99 zł. Wydanie estetyczne. Szkoda, że kolejny raz zamiast ‘książeczki’ otrzymaliśmy coś a’la plakat.
Na razie moim faworytem jest utwór “Strach”. Zdecydowanie najlepszy klimat oraz bit… no i cuty z Mesa
Polecam posłuchać, produkcja nie jest tak zamulona pod koniec, jak poprzedni album, lecz niestety nie jest to krążek na miare “Jazzu w wolnych chwilach”, czyli - moim zdaniem - najlepszy krążek Ostrego.
28 lutego 2009 o 10:34
Nowy O.S.T.R. bardzo dobry, świetny!
Teraz tylko czekać na Mesa i będzie wiadomo kto zdobędzie jakże cenny status Płyty roku 2009 :PP Nie wierze, by ktoś od nich dwóch mógł zrobić coś lepszego w tym roku
A teraz wszyscy do sklepów po płytę Adama! :):)
28 lutego 2009 o 12:14
bardzo dobry album… moim zdaniem najlepszy to TABASCO a potem O.C.B.
28 lutego 2009 o 13:51
W Warszawie (MM Okęcie) edycja jedno płytowa 24,99.Natomiast wersja z instrumentalami 29.99
28 lutego 2009 o 13:54
fajne jest bez outra i synu
jak mlody podrosnie i skuma, to na pewno bedzie dumny z tatusia, a tatus z niego
28 lutego 2009 o 19:30
Ja słuchałem na razie raz i jest średnio:/ Być może z każdym kolejnym będzie lepiej, choć to jest poziom nieosiągalny dla 90% polskich MC i 99% polskich producentów.
28 lutego 2009 o 20:26
MM czeladz M1 wersia standart 22,99 wersja 2cd 32,99
28 lutego 2009 o 20:53
http://www.hip-hop.pl/ankieta/voting.php?id_ank=1235739696&type=&id_odp=1235739697&mod=86400
głosować na dobry rap !!
1 marca 2009 o 18:56
‘Jeśli napierdalasz żone, bo zupa była za słona…’
Płytke tekstowo trzyma poziom, ale od strony muzycznej wydaje mi się taka jednostatjna. JTTS nieco lepsze.
2 marca 2009 o 9:07
Genialana płyta, tekstowo i muzycznie, MISTRZ!