Beka z TPWC - wywiad

Z nadmiaru wolnego czasu, postanowiłem obejrzeć sobie najnowszy wywiad z Sokołem i Pono przeprowadzony przez RapTV. Bardzo lubie słuchać, kiedy Wojtek mówi “To nie dla pieniędzy! Zrobiliśmy to dla beki! Nie jesteśmy komercyjni”, a tu… zonk.
Fragment rozmowy…
Sokół: Pozdrawiamy wszystkich, kurwa, pedałów, frajerów, kurwa i innych cweli kurwa, którzy nam jadą kurwa na YouTube. Kurwa, chuj wam w dupę, kurwa, rozumiecie? Generalnie kurwa, nauczcie się rozumieć polską mowę, ze slangiem włącznie kurwa, bo już mnie to zaczyna kurwa irytować.
Pono: Zasadniczo (yyyyyy) chciałbym tylko (yyyyy) nawspomnieć taką historie, że (yyyyyyy) tak naprawdę, to ja to pierdolę. Haha, kurwa, zasadniczo (yyyyyy) chciałem powiedzieć jeszcze jedną rzecz, taką bardzo istotną, która ma naprawdę wielki kurwa zwiążek z zaistniałą sytuacją i to jest kurwa, nic innego, jak - ja to pierdole. Ogólnie chciałem podsumować taką historię, że biorąc pod uwagę wszystkich kurwa lamusów, kurwa i kasztanów, chciałem powiedzieć, że ja to pierdolę.
Sokół: A ja pierdolę ich, kurwa.
Brawo, brawo! Tak powinny wyglądać wywiady z polskimi raperami. Całość do obejrzenia tutaj.
23 czerwca 2009 o 19:30
Piekny fragment rozmowy:D Skoro wywiad jest taki cały to szkoda mi 24 minuty aby słuchac ich pierdolenia.
Ja pierdole ich;)
23 czerwca 2009 o 20:06
Obejrzałem-pośmiałem sie z nich
23 czerwca 2009 o 21:33
genralnie yy…ja ich pierdole tez..ich onych marnych raperow co sie sprzedali za marne yy…2grosze pod publike na przymus.
24 czerwca 2009 o 7:48
bądźmy szczerzy tak na prawdę to każdy Raper robi swoja muzykę pod publikę i dla pieniędzy tak jest tak było i tak będzie i jak słucham kawałków w których raperzy się zarzekają ze to nie dla hajsu to śmiać mi się chce
24 czerwca 2009 o 8:34
Master jaki ty kurwa głupi jesteś
Paktofonika i kaliber 44 też dla hajsu robili muzykę? Nie bierz pod uwagę czegoś takiego jak pasja? POP to jest muzyka pod publikę debilu
ale owszem jest paru raperów co robią to dla kasy między innymi Tede.
24 czerwca 2009 o 9:04
A moim zdaniem to panowie zjarani se siedzieli albo najebani. Tylko Koras grzecznie siedział i miał rączki złożone jak do modlitwy.
A Sokół coś tam pierdolił że nie pije i nie pali.
Dwie kochanki znowu się z nim pierdolą.
24 czerwca 2009 o 12:02
moje ulubione słowo na dzisiaj: nawspomnieć
24 czerwca 2009 o 14:38
@buahahahahah nie podawaj przykłady k44 jesli mowisz o niekomercyjnosci. myslisz ze czemu magik odszedl z k44? bo dab to byl pazera i polecial na kase. magikowi to nie pasowalo, wiec odszadl z kalibra i zalozyl pfk. z reszta zobacz sobie na stronie Magika na wiki co mowi o tym gutek.
24 czerwca 2009 o 15:32
Paktofonika nie była komercyjna mówicie? A wiecie, że to oni kosili największą kasę za koncerty i oni pierwsi występowali na festiwalach muzycznych, za co tak bardzo teraz krytykowani są Sokół i Pono, oraz Tede? Nie zrozumcie mnie źle, ja ich nie krytykuję!
24 czerwca 2009 o 16:16
@buahahahahah
tak masz racje Kaliber i Paktofonika robili muzykę dla swoich matek i braci nie brali za to pieniędzy a jak ich płyty się dobrze sprzedawały to płakali w poduszkę i naucz się wyrażać swoje zdanie bez ubliżania ludziom Smarku bo mikołaj nie zawita w twoim domu w tym roku tez bym powstawali te głupie uśmieszki ale jakoś mnie to nie bawi
24 czerwca 2009 o 16:23
Nie pierdolcie. “Pono zgubił pyzy”
24 czerwca 2009 o 18:37
luki69,piore2k,Master
Paktofonika i Kaliber 44 - moim zdaniem nie byli komercyjni,ponieważ sprzedawali tylko muzykę.Nie mieli koszulek,naklejek i innego gówna(chodzi mi generalnie o “linie odzieżowe”).Występowali na festiwalach i bardzo dobrze!Ich muzyka na tamte czasy stała na bardzo wysokim poziomie.Nie tylko teksty miały przesłanie ale jeszcze bity były “normalne”.A teraz co masz? Hipokryci i technobity - tak jak Ci dwaj panowie na zdjęciu.
Skoro PFK i K44 byli komercyjni to kto nie był? Wychodzi na to,że cały rap był/jest komercyjny - słuchamy gówna jednym słowem :).Komercyjny to może być POP robiony dla mas.
Właśnie w tym sens był/jest Hip Hop’u - nie komercyjność,oderwanie się od papki generowanej przez media.Zobacz co się stało jak telewizja,prasa,radia itd zainteresowały się naszą kulturą? Paru osobom poprzewracało się w głowie - piszę tu o Mezo,Doni i Liber itp.Oni zaczęli kreować w mediach “prawdziwy” rap.
Ja rozumiem,że ciężko oderwać muzyki od reklamy ale dobra muzyka sama trafi do odbiorców.
Pewnie nie przyznacie mi racji
24 czerwca 2009 o 19:16
No i kurwa chuj ja pierdole też to. A kto nagrał “Kluski Leniwe” ? Kurewska beka.
24 czerwca 2009 o 22:11
buahahahahah trochę racji oczywiście masz. PFK nie miała koszulek, bo wtedy nie było takiej “mody”.
“Skoro PFK i K44 byli komercyjni to kto nie był?” - muzyka, którą można kupić legalnie w sklepie jest komercyjna i to nie podlega dyskusji.
“Rap po części dla szmalu, po pierwsze z pasji” - to nawinął nie jaki Głowa na Kodexie III w utworze z O.S.T.R.ym.
24 czerwca 2009 o 23:45
zmiadzylo mnie jak Pono sie roześmiał, jak Wojtek powiedział ze zawsze jest sobą
25 czerwca 2009 o 1:12
Od Tede się odpierdolcie, wydał w chuj darmowych buhhów.
25 czerwca 2009 o 5:50
komercja-działalność nastawiona JEDYNIE na osiągnięcie zysku; też: produkty takiej działalności
Czy rap jest komercyjny? Chodzi mi TYLKO o muzykę.
Nie oszukujmy się raper na muzyce kokosów nie zbija.
Dlatego ja piszę,ja piszę i piszę bo to ma sens,że POP jest komercyjny.Rap NIE BYŁ,a teraz? Trochę tak :Cokół z Oponą, Tede…
25 czerwca 2009 o 9:06
“Każdy z nas jest artystą, ale również człowiekiem
Przecież dziecka nie nakarmię kiedyś wdychanym powietrzem
Jeść musi każdy i ja mam też swoje potrzeby”
Skoro ludzie w Polsce kupują mało płyt z rapem to trzeba sobie jakoś radzić. I powstaje takie TPWC, PROSTO, Wielkie Joł, Eldo nagrywa e MyMusic itp. itd. Niestety w Polsce rap nie wystarcza do życia. Albo oprócz robienia rapu zapierdalasz w Tesco, albo sprzedajesz ciuchy, albo robisz chłam nastawiając się na kasę. Proste.
25 czerwca 2009 o 10:27
luki69
Oka masz rację ale zobacz co dzieję się w Ameryce.Tam płyty dobrze się sprzedają ale raperzy i tak pchają ciuszki
No dobra Eldo nagrywa w My Music i co tego? Jego twórczość póki co na tym nie ucierpiała i nie pcha ciuszków
Zobacz Słoń wydał płytę i od razu parę koszulek. Takie coś mnie niesamowicie wkurwia.
Wiesz co? Komercja w rapie to temat rzeka i nie ma co sie spierać. Kiedyś ten gatunek muzyki był wolne od tego zjawiska, a teraz mamy co mamy. Cokół feat Opona!
25 czerwca 2009 o 11:04
A wszystko przez ten jebany internet.
25 czerwca 2009 o 12:23
jebać onara!
25 czerwca 2009 o 13:13
Ale oni są zjarani hahahaha
25 czerwca 2009 o 13:40
Widać że nie wszyscy rozumieją tu pojęcia komercja. Jeżeli dostajesz kasę za płytę już jesteś komercyjny. Trzeba odróżniać tylko komercję na wielką skalę. A to, że coś jest komercyjne nie znaczy, że jest złe. Wychodzi na to że niekomercyjni artyści są tylko w podziemiu, choć to i tak nie wszyscy.
P.S. Śmieszy mnie to całe ubóstwianie K44 i PFK jakby byli jakimś “ósmym cudem świata”.
25 czerwca 2009 o 14:59
Edek
Tylko zastanów się jaka część z dochodów ze sprzedaży płyty trafia do rapera? Przecież tłocznia,grafika,promocja,wydawca? Dolicz sobie jeszcze marzę sklepową.Cała masę dodatkowych opłat
a no i podatek
Płyta kosztuje 30zł ile z tego raper ma na czysto? 3zł pewnie
25 czerwca 2009 o 19:06
Raperzy większość hajsu zbijają za koncerty, za które biorą astronomiczne kwoty. To jest właśnie komercyjny rynek - płyty w sklepach, koncerty (za grubą forsę) i teledyski.
25 czerwca 2009 o 19:44
Patrz na Esende Mylffon, w empiku kosztowała 35zł. A teraz już później, długo po premierze, od dystrybutora kosztuje 19zł. Empik brał od płytki 15zł. Teraz mamy to 19zł, hurtownia, dystrybucja, graficy itd. To około 13zł. Z 5zł pewnie wyciągnie MC, i teraz jak sprzeda 15tyś egzemplarzy dostanie 75tyś. O kurwa, dużo.
25 czerwca 2009 o 20:42
wodzu aka pan_skarpeta
oki zgodzę się ale 15tys weź tutaj sprzedaj
nie zapomnij jeszcze zapłacić za bity
Edek hmmm kokosy za koncerty? Czy ja wiem? WFD w Harlemie ostatnio był prawie za darmo panie free panowie 10zł. Drogo?
PIH teraz jest za 15zł w Warszawie dodam jeszcze,ze całą kase przekazuje na chore dzieciaki
L.U.C. był ostatnio w Warszawie za free
Tylko gówna pokroju HG są po 30-35zł
Kij ma dwa końce. O.S.T.R. pewnie też w stodole będzie tylko kosztował ale na niego warto tą kasę wyjebać.
27 czerwca 2009 o 12:54
Ale cena biletu nie ma nic wspólnego z zyskiem dla MC. Cenę ustala organizator. Niską ceną biletu i dobrą muzyką przyciąga klientów, którzy kupują głównie drinki i piwsko. Czasem fajki. Z tego głównie są zyski w klubach a artysta dostaje z góry ustaloną kwotę za koncert.
Tak swoją droga butelka tyskiego kosztuje od dostawcy 1,15 zł (wiem bo kumpla starzy mają monopol) a ci klubach biorą minimum 5 złotych. Przyjdzie 3-4 tyś na koncert kupi średnio po 1,5 piwa. W ten sposób organizator zyskuje koło 8000-10000 tysi. Do tego sprzedał 3000 biletów po 20 złotych i ma kolejne 6.
28 czerwca 2009 o 11:47
vlodek wiesz co?
Chciałbym aby powstawał u nas dobry rap i żeby raperzy skończyli sprzedawanie chujowych koszulek z hin.
28 czerwca 2009 o 19:47
Rap dobry jest tylko trzeba go poszukać. A co do ciuchów niech sprzedają tylko niech nie wciskają tego wszędzie bo nie które nawet fajne są. mam np. bluze PIH’a ulice bez jutra i mi sie podoba hehe
19 lipca 2009 o 1:47
sokół TO MARNY HUJOWY ŚPIEWAK CO SIĘ SPRZEDAŁ POD PUBLIKE NA PRZYMUS JUŻ DAWNO i WSZYSTKO ROBI POD PUBLIKE ZAWSZE NA PRZYMUS i JEST MARNĄ TANIĄ KOMERCJĄ PRZYMUSOWĄ , ON WSZYSTKO DLA BEKI ROBI BO NIE WIE CO ROBI i DO TEGO sokół JEST KŁAMCĄ MARNYM
31 października 2009 o 20:44
Sokół wydał kawałki które mają przesłanie nie wszystkie ale niektóre , to ze się sprzedał jak każdy z raperów za coś muszą żyć a że robią to bo lubią i zarobić mogą to każdy by tak chciał PROSTO. się udało , Nie rozumiem toku myślenia tego śmiesznego typka nad moją wypowiedzią .
Peja co dupe sprzedał na osiedlu za marny grosz wysławiać się nie potrafi a teksty pisze mu mama czy kolega chuj mnie to jest cwelem i tyle . Eldo jeden z najlepszych Polskich rapreów tak samo jak O.S.T.R i Góral , Wilku ,itp. Sokół też się do nich zalicza .
1 listopada 2009 o 18:31
Góralu mój, chuj ci do tego
Marny prowokator cię sprowokował czyli Truskawa mój ziom, mam już dawno jego płytę i jest lepsza od TPWC i TPWC2 bo to jest marna tania komercja przymusowa.
19 grudnia 2009 o 16:12
Marny prowokator cię sprowokował czyli loozik