“Poeci” w biurach poselskich

“Z inicjatywy producentów projektu “Poeci” (kanon polskiej poezji w interpretacji polskich raperów: Peja, O.S.T.R., Łona, Trzeci Wymiar, Numer Raz, L.U.C., Lilu, Wall-e, DonGURALesko, Sokół (WWO), Tomasz Andersen (Roszja), Fokus) w najbliższych dniach do wszystkich biur poselskich zostanie dostarczana płyta “Poeci” z listem następującej treści:
Warszawa dn. 2009-06-09
Szanowna Pani, Szanowny Panie,
przekazując na Pani, Pana ręce album “Poeci” z tekstami wybitnych polskich poetów i literatów, chcemy zwrócić uwagę, że już najprawdopodobniej nie usłyszą Państwo tego ani w radiu, ani w telewizji. Już dawno bowiem w mediach nie ma miejsca na ambitną, alternatywną, a przede wszystkim polską muzykę. Tylko Państwo są w stanie zmienić w sejmie obecną sytucję polskiej muzyki w mediach, zmieniając ustawowo istniejące dotychczas proporcje. Inne kraje już dawno o to zadbały, aby szanować rodzimych twórców muzycznych i literackich.
Słuchając tego albumu, proszę uświadomić sobie, że to co Państwo słyszą, znika z naszego życia powoli acz systematycznie. Nie robiąc nic w tym kierunku, zgadzamy się wszyscy, aby nasza rodzima sztuka zeszła do głębokiego podziemia. Zachęcamy do przesłuchania tekstów wybitnych polskich poetów do muzyki najlepszych polskich producentów hip hopowych a w wykonaniu czołówki krajowej sceny.
Z wyrazami szacunku
Tomasz “Magiera” Janiszewski
Producent muzyczny
Łukasz “LA” Laskowski
Producent muzyczny
Bogusław Pezda
Producent wykonawczy”
O!
26 czerwca 2009 o 21:56
Po chuj to listy wysyłać jak żaden z tych jebanych (P)osłów nie potrafi czytać? Na kasetę magnetofonową powinni im to nagrać to by może potrafili to obsłużyć.
“3/4 posłów to banda dyplomowanych osłów” jak nawinął kiedyś bodajże OSTR
26 czerwca 2009 o 22:48
zajebista akcja, ale nic to nie da…
27 czerwca 2009 o 10:46
Niby racja ale zawsze warto próbować.Na pewno hip-hop na tym zyska
27 czerwca 2009 o 13:53
Ciekawy jestem czy któryś z nich przesłucha choćby jeden kawałek.
W sumie POECI to dobra płyta a w szczególności jak dla mnie kawałek Tomasza Andersena.
27 czerwca 2009 o 16:11
Przepraszam bardzo, czy tylko ja kupiłem Poetów z kawałkiem Fisza zamiast Roszji, mimo napisu na okładce i… wszędzie? I namiętnie wałkowana teza, że to kawałek Roszji ma mnie przkonać, że to jednak on, a nie Fiszu? W kolejnych egzemplarzach wstawili kawałek Andersena, czy po prostu to wielkie kosmiczne nieporozumienie, którego nikomu nie chce się prostować?
27 czerwca 2009 o 16:31
z tego, co wiem, wszedzie jest kawalek fisza. to poprostu blad w okladce.
zreszta, jak kupowalem plyte, to na folii byla jeszcze taka czerwona naklejka i tam tez byl wymieniony roszja
kiedy pierwszy raz sluchalem tej produkcji, myslalem, ze juz cos mi sie popierdolilo. na okladce roszja, a w glosikach fisz
27 czerwca 2009 o 17:00
http://www.youtube.com/watch?v=RvUif9naYJA
Fisz lepszy, moim zdaniem przynajmniej, propsy za bloga
27 czerwca 2009 o 22:39
A który jest na płycie w końcu, bo nie kupiłem oryginała, a słyszałem w 2 wersjach. Akcja spoko, a nuż coś pomoże
28 czerwca 2009 o 11:45
Na płycie jest FISZ!
28 czerwca 2009 o 16:24
W sumie to fajnie im ta płytka wyszła… hip-hopowe wersje wierszy polskich poetów.
Od czasu do czasu lubie sobie poczytać wiersze a taka wersja audio jest zajebista.
Myśle, że nawet maniacy polskiej poezji znajdą w niej coś dla siebie i nie koniecznie muszą być to osoby, które słuchają hip-hop.