Podsumowania 2009: Rozczarowania (TOP 10)
Rozpoczynamy podsumowania 2009 roku. Tak, jak już wspominałem. Przygotowałem 4 rankingi, które publikowane będą stopniowo od dziś, do 31 grudnia. Na pierwszy ogień idą rozczarowania, czyli płyty nie tyle dobre, nie tyle kiepskie, ale po prostu spodziewałem się po nich więcej. Jedziemy.
10. Fabuła - Dzieło sztuki (Step Records)

Miał być – o ja pierdolę, debiut stulecia, mocne uderzenie z Białegostoku – lecz trochę nie wyszło. Oczywiście, nie można powiedzieć, że chłopaki z Fabuły to totalne wacki bez flow i zrobili jakieś gówno, bo tak wcale nie jest, acz album wypadł poniżej oczekiwań. Myślę, że duży wpływ ma na to ilość materiału. 20 utworów opartych na bardzo podobnie brzmiących bitach to trochę za dużo. Niewątpliwie, największym plusem wydawnictwa Step Records są… goście. Bardzo dobrze zaprezentował się Ero, Pyskaty, HST, Pih no i oczywiście Mes, który w singlowym “Życzeniu śmierci”, wciągnął nosem cały album chłopaków.
9. Trzeci Wymiar - Złodzieje czasu (Fonografika)

Zapowiadało się dobrze, wyszło jak wyszło. Zdecydowanie album jest za długi. Ja rozumiem koncepcje 2CD jako 2×12 = 24 h, ale – mimo wszystko – gdyby wywalić to i owo, wydając to na jednym krążku, byłoby ciekawiej. Nadal jednak mamy do czynienia ze świetną techniką. Śmiało można powiedzieć, że pod względem umiejętności, Szad, Nullo i Pork reprezentują poziom, który jest wręcz nieosiągalny dla większości polskich raperów. Produkcyjnie również jest dobrze – ciężkie, klasyczne brzmienie, za które odpowiada DJ Creon oraz Kut-O. Pomimo wielu pozytywnych opinii, najnowszy krążek 3W nie przemówił do mnie tak bardzo jak „Inni niż wszyscy”. Rozczarowałem się.
8. Proceente – Galimatias (Aloha Entertainment)

Chciałem czegoś w stylu bardzo dobrej „Jedyneczki”, tymczasem „Galimatias” okazał się swego rodzaju eksperymentem. Teksty bardziej poważne, bity bardziej ‘przekombinowane’… Nie wyszło to bynajmniej źle – broń Bożę! – aczkolwiek to nie jest to. Lubię Procenta i momentami mam wrażenie, że po prostu za dużo oczekiwałem. Za to wydanie jakie fajne…
7. W.E.N.A. & Rasmentalism - Duże rzeczy (brak)

Po bardzo dobrym solo Weny i ‘jedynie dobrym’ krążku duetu Rasmentalism, spodziewałem się czegoś na równie wysokim poziomie. A co dostałem? Strasznie przeciętną płytę, która nie wniosła nic nowego. Słuchając „Dużych rzeczy”, nie mogę pozbyć się wrażenia, że ten materiał powstał po prostu na siłę. Nie znajdziemy tutaj żadnych nowych patentów, innowacji, czy czegokolwiek, co przykułoby moją uwagę. Wena w znacznie niższej formie, aniżeli na „Wyższym dobrze”, Ras jak to Ras, średnio go lubię, a Ment? Przekombinował. Efekt jest mierny.
6. Waldemar Kasta – 13 (Szpadyzor Records)

Zapowiadany był wielki powrót, a wyszła raczej klapa. Szkopuł tkwi w tym, że Waldek we wszystkich kawałkach rapuje w taki sam sposób. Wyraźne akcentowanie, wolna nawijka, brak polotu. Tak właśnie można scharakteryzować „Trzynastkę”. Nawet dobre podkłady wprost od Matheo, nie były w stanie uratować tej płyty przed jej monotonnością. Dwa kawałki dobre, reszta W.
5. Shellerini & Słoń - Unhuman Mixtape (brak)

“Wyższa szkoła robienia hałasu” i “Chore melodie” to dobre produkcje. Po ich następcy, spodziewałem się naprawdę czegoś dobrego… niestety przeliczyłem się. Shellera (tak, to ten sam, którego zjadł Owal) nigdy nie lubiłem, więc chuj z nim, ale Słoń… Na „Unhuman” często zdarza mu się powtarzać zwroty, które wcześniej już gdzieś nawinął i bynajmniej nie można tego podciągnąć pod follow-upy. Cały koncept mixtape’u opiera się na tym, że go po prostu nie ma. Jest to taka płyta dla płyty. Parę kawałków o tym, parę o tym, trochę panczy i nic poza tym.
4. Pezet - Muzyka emocjonalna (Future Mind)

Nie wiem, Pezet, co ty chciałeś osiągnąć tą płytą. W 2007 “Muzykę rozrywkową” umieściłem w TOP 3 najlepszych płyt, teraz niestety – rozczarowanie i jednocześnie najsłabsza ze wszystkich “Muzyk”. Muzycznie album bardzo dobry, tylko komu – oprócz ‘zakochanych’ emo gimnazjalistek – chciałby się słuchać tego pierdolenia? Na pewno nie mi. Dawaj lepiej płytę z Małolatem!
3. Raca/PeeRZet - Vis A Vis (Staytrue Label)

Podobnie jak w przypadku “Dużych rzeczy”. Raca i PeeRZet w zdecydowanie niższych formach, niż na swoich poprzednich projektach. Płyta po prostu nudna. Tyle
2. VA - Jestem stąd (Fonografika)

Jedno jest pewne – Poznań ma mocną scenę. Szkoda tylko, że składanka mająca na celu wypromowanie regionu wielkopolski na rapowej mapie polski, w ogóle tego nie odzwierciedla. Mówisz: “Poznań” – myślę… Peja? Nagły Atak Spawacza? No właśnie. I gdzie oni są? Zamiast legend, dostaliśmy jakieś gówna typu Erijef Massiv, Hona & Antek, Czas dla nas czy Niczego sobie. Kurwa, co?! Taki projekt miałby naprawdę duży potencjał, który przy tym wydawnictwie nie został w ogóle wykorzystany. Sprawiło to, że „Jestem stąd” przeszło bez echa. Może innym razem…
1. Onar - Jeden na milion (Onar.com.pl)

Idąc w ślady Pezeta, kolega z Płomienia 81 - Onar, również zaliczył regres. Dwa lata temu wydał po prostu dobrą solówkę, a teraz widocznie ma ambicje na bycie polskim Rick Rossem. Szkoda tylko, że z mizernym skutkiem. Kiepska okładka, plastikowe bity, wtórne teksty = krok w tył. Pow, pow, pow!
A już jutro wieczorem zapraszam na ranking wyróżnień.
28 grudnia 2009 o 20:34
Mes dał zwrotkę roku na Dziele Sztuki.
28 grudnia 2009 o 20:42
i Ero ;d
28 grudnia 2009 o 20:43
według mnie : Kolejność nie gra roli
1.Onar - myśli ,że jest murzynem w stylu T.I. nosi tak samo czapki wydaje okrzyki jak przy zatwardzeniu i wogole przekombinował
2.Jestem Stąd - tak słabe ze nawet do końca nie dojechałem
3.Raca/Perzet - zgodze sie nudne jak pizda przed miesiączką
4.Pezet - Płyta tragedia nic dodać nic ująć
5.WSHR - ekipa przereklamowana a dukanie rymów przez Słonia tak mnie wkurwia ze nie idzie tego wogole słuchac
6.Waldemar Kasta - Bez polotu,bez flow bezniczego zawiodłem sie strasznie.Niech lepiej zapowiada Walki w MMA
7.Wena & Rasmentalism - Lipa lipa lipa nuda nuda nuda
8.Proceente - Galimatias według mnie jest ciekawą płyta i dobrą płytą i jest dowodem na to ze warto nagrac 10 kawałków na poziomie niz 20 bezsensu.Według mnie nie zasługuje na to by być na tej liście
9.Zgodze sie z Tir-em ze za duzo kawałków ale techniki i flow nie mozna chłopakom odmówic choc jak na nich czasem patrze to myśle sobie, że chłopcy myslą ,że są z Onyxu
10.Fabuła - cóż myśle ze za duzo o 6 kawałków bo nudzi sie po czasie jednak flow np Bezczela jest na poziomie.Płyta dobra ale spodziewałem sie potężnej petardy
28 grudnia 2009 o 20:55
Fabuła dobra płyta, ale jak się słucha tak w kółko i coś robi to już się nie odróżnia kawałków. Co do zwroty roku - Ero w Życzeniu śmierci
co do 3W to za dużo wypełniaczy
procente jakaś taka bez płciowa ta płyta
28 grudnia 2009 o 21:23
chyba wiem kto jutro bedzie na 1 miejscu.
28 grudnia 2009 o 21:26
Ja się jaram 3W, Fabuła też niezła płyta, raz kiedyś można posłuchać, szczególnie zwrotki Poszwixxxa mi przypadły do gustu.
Dla mnie Duże Rzeczy w top10 ( tak jak 3W) najlepszych płyt powinny się znaleźć, Ras zamula niekiedy ale WENA na kozaku, bity to najlepsza rzecz na tej płycie. Co do Proceenta to mam te same odczucia co mecio.
Z resztą się zgadzam. Dobry ranking, lepszy od bartkosa moim zdaniem.
28 grudnia 2009 o 21:31
poczekajcie na ranking najlepszych, same hejty poleca
@ Adrian - na pewno nie!
28 grudnia 2009 o 21:47
Pezet jest na wypasie gimby.
28 grudnia 2009 o 22:00
@Loozik, dla mnie 3W jedna z najlepszych w 09, a zwrotką mesa jaram sie do dziś :]
28 grudnia 2009 o 22:10
” komu – oprócz ‘zakochanych’ emo gimnazjalistek – chciałby się słuchać tego pierdolenia”
odp brzmi JELENIOWI
28 grudnia 2009 o 22:13
Ja bym do tego zestawienia dodał lp następujących ludzi/składów:
Non koneksja,
Fu,
Tede,
Plastikowy Zeus,
Warszawfski deszcz,
28 grudnia 2009 o 22:46
Jeśli w zestawieniu najlepszych płyt wygra Mes to… [']
28 grudnia 2009 o 23:00
Ja wiem co będzie w zestawieniu najlepszych.
29 grudnia 2009 o 0:18
TY CHYBA JESTES KURWA SLU FANEM
A PLYTA TEDEGO TO PLYTA JESIENI CHOCIAŻ;D
29 grudnia 2009 o 0:50
jak mes przesyła swoją zwrotkę tirexowi to z dopiskiem “idź w kącie trzepać prącie”.
29 grudnia 2009 o 7:51
Rozumiem, że Pono i Sokół w ogóle nie brali udziału w zestawieniu
Poza tym jak dla mnie Trzeci Wymiar, Waldek Kasta oraz WSRH to bardzo dobre płyciwa.
Do tego zestawienia raczej dorzuciłbym Notes2, Pjusa, Firmę i niestety Sobotę.
29 grudnia 2009 o 7:52
Rozumiem, że Pono i Sokół w ogóle nie brali udziału w zestawieniu
Poza tym jak dla mnie Trzeci Wymiar, Waldek Kasta oraz WSRH to bardzo dobre płyty.
Do tego zestawienia raczej dorzuciłbym Notes2, Pjusa, Firmę i niestety Sobotę.
29 grudnia 2009 o 8:33
to jest Tylko zestawienie Tirex-a Moim zdaniem bylo by troche inaczej ale BARDZO podobnie
p.s.MeS plyta Roku…wiadomka!!!
29 grudnia 2009 o 9:22
zgadzam sie z wszystkim prócz kasty, no może spodziewałem sie czegoś lepszego ale płyta jest naprawdę dobra ^^
chodź w sumie z początku też mi się nie podobała to po przebytym koncercie spodobała mi się:P
no ale ogólnie to tak… .)
29 grudnia 2009 o 9:22
a co do mesa to musi być pierwszy w tym roku jak by nie było płyta kozacka w tym roku nie ma sobie równej ^^
29 grudnia 2009 o 10:56
WSRH dobra plyta imo
mes wcale nie wydal plyty roku
DGE & matheo
29 grudnia 2009 o 11:09
Dobry ranking, tylko kurwa co wy macie do Procenta?! Ja się jaram Galimatiasem i bym go tu nie dał! A Raca i Peerzet to kurwa taka nuda żejapierdole.
29 grudnia 2009 o 12:26
#6 ja też się jaram płytą 3W co nie zmienia faktu że liczyłem na coś w chuj lepszego
#7 a nie “hajty”?
29 grudnia 2009 o 13:22
Mes wygrać nie może
o której dziś notowanie?;p
29 grudnia 2009 o 13:32
Wygra Chada !! rozkurwil system
29 grudnia 2009 o 16:14
Mes musi być pierwszy dziś. Pisze zupełnie bez ironii. ; )
29 grudnia 2009 o 16:19
spokojnie. przypominam, ze dzis beda tylko wyroznienia, a ranking najlepszych plyt, zgodnie z tym, co pisalem - 31 grudnia.
mysle, ze zestawienie bedzie po 20:15.
29 grudnia 2009 o 16:55
a ja nabyłem dziś płytke Veto do trzech razy sztuka… wyprzedaż w empiku ale warta płytka do kupienia ;]
29 grudnia 2009 o 17:13
^ kupilem rok temu w mm za 4 zl. nic ciekawego.
29 grudnia 2009 o 17:31
wiesz kwestia gustu
29 grudnia 2009 o 19:33
Veto - czytaj 2 narkusów jeden seplenił jak gwiazda prono z pyskiem pełnym spermy a 2 narkoman bez zębów z zapadającą sie szczęką
3 stycznia 2010 o 20:10
Dużych Rzeczy, Unhuman Mixtape, Vis a Vis i Jestem stąd nie słuchałem. Procent troszkę mnie rozczarował też, głównie za sprawą bitów, bo teksty to ma niebanalne. Onara faktycznie jest tragiczna, na Fabule i 3W też się niemiłosiernie rozczarowałem.
1. Tede
2. WFD
3. Onar
4. TPWC3
5. Gural i Matheo
5. Fabuła
6. Numer Raz
7. Proceente
8. 3W
9. Małpa
10. Paluch
23 lutego 2010 o 15:46
nie powiedziałbym że “13″ Kasty jest rozczarowaniem… wręcz przeciwnie ! mnie zmiażdzyła…
tak samo Onar “Jeden na milion” pozytywnie w chuj !..
pozdro