15
maja
“Chory książę” - nowy diss Żuroma!
Kategorie: Polski Rap Autor: TIREX

Na profilu MySpace Żuroma pojawił się właśnie zapowiadany wcześniej diss na Peję pt. “Chory książę”.
“Postanowiłem odpowiedzieć jak zwykle na totalnym luzie, z lekkim hardcorem i bez zbędnej spinki. Może Ryszardzik zrozumie, że trzeba mieć większy dystans do samego siebie i innych. Dissy i beefy traktuje jako dobrą zabawę i odskocznie od kawałków nagrywanych na swoje płyty, których tematyka jest poważna. Nie miałem czasu na kręcenie klipu, więc na razie daje do przetestowania sam kawałek w mp3″ - komentuje Żurom.
W refrenie użyto wokale Franka Kimono, pochodzące z filmu “Akademia Pana Kleksa”. Podkład w nagraniu został zapożyczony z utworu “War Is My Destiny” autorstwa Ill Bill’a i Immortal Technique.
15 maja 2010 o 22:28
jak dla mnie porażka ! ;]]
peja go zjee
15 maja 2010 o 23:15
mam nadzieje ze Rychu temu błaznowi nie odpowie bo on Tylko chce wypromować swoją nową beznadziejną płytę i zaczyna mnie to wszystko wkur.. wszyscy co jakoś chcą zaistnieć to atakują rycha ehm..;/;/ I osiągają swój cel bo nawet bym nie wiedział że coś takiego powstaje jak Parias nowa płyta żurka itp;/ a żurek i jego flow, teksty, przekaz, argumenty nie no to jest kompletna porażka;/;/;/ Co Diss to słyszę jedno i to samo “żabka, koksiarz, szacunek ludzi ulicy, wsza (peje), Pener itp”
15 maja 2010 o 23:24
w sumie lepiej niż się spodziewałem…
2+
16 maja 2010 o 0:25
peja moze i ma swoja korbe,ale z tego wszystkiego wychodzi,ze jest kozakiem jezeli kazdy raper go atakuje we dwojke jak Tede czy Molesta z Eldo,Ziurek z tortem czyli tak po prostu mu zazdroszcza statusu w polskim RAPIE!!!
PEJA oby tak dalej !!!
16 maja 2010 o 0:34
poza tym Ziurek pisze,ze to jest na totalnym luzie hmmm… z tego co przesłuchałem to tylko refren jest smieszny reszta jest dziwna ,ziurek promuje swoja plyte i mysle iz warszawa sie smieje z Ziuroma ,a jego morda tak czy inaczej jest gorsza od Ryska.
16 maja 2010 o 1:14
ten koles zupelnie nie potrafi rymowac, co to kurwa jest? przyspiesza, zwalnia byleby upchac w wersie wszystkie wyrazy… juz ja bym lepiej napisal/zarymowal dissa, mimo ze nigdy tego nie robilem
16 maja 2010 o 11:36
Totalny pozer i szmaciarz. Mówią, że Rychu tylko ubliża a tu Żulom ciśnie kurwami i dziwkami jak się tylko da.
Żuloma to by nawet moja babcia zdissowała więc bez problemu Rychu mu pociśnie.
A tak ogólnie to ten motyw z panem kleksem kojarzy mi się z erratą i motywem z filmu miś.
Żuromek pomysłów nie ma i ściągać musi biedak łapie się wszystkiego, żeby się wypromować bo mu już dupsko boli i pęka od zarabiania jako dziwka.
16 maja 2010 o 13:17
hahaahah “atakuja rysia” xD MOze jeszcze sie poplacze ? Oni odpowiadaja na jego łajdactwo ! ..”zamilcz jasli jestes psychofanem”
16 maja 2010 o 19:59
Nie taki zły ten diss szczerze mówiąc.
16 maja 2010 o 20:16
chujowy
16 maja 2010 o 23:13
beka
17 maja 2010 o 0:29
Dex dobrze radze bananowcu ogarnij sie
17 maja 2010 o 10:38
żeby tylko nie odpowiedział…
17 maja 2010 o 10:55
Refren jest spoko
17 maja 2010 o 15:58
BEKA!!
17 maja 2010 o 16:27
polew
0
17 maja 2010 o 22:43
moze on nie ma flow, ale bardziej mi się podoba niz ostatnie dissy Rysia, parę fajnych argumentów jest.
17 maja 2010 o 22:59
Przepraszam szefie jak smial bym sie nie ogarnac ?! ahahahaha bo nagle wszyscy szukaja fejmu na jego plecach ? Sam zaczal a nawet skonczyc nei potrafi
17 maja 2010 o 23:05
Peja na 100% odpowie i z pewnością mu dojebie zgrzewkę panczy
18 maja 2010 o 8:12
elo żuromy, golcie sromy !
18 maja 2010 o 14:08
Niech nie odpowiada! Bo po co? Kto by chciał słuchać jakiejkolwiek jego piosenki? Zapewne bardzo bardzo mało osób a jak atakuje Peje to zaciekawienie wzrasta i ludzie oglądają robi to ab zarobić na “chlebek” Tak samo Parias… Ile miał obejrzeń na youtube? Strasznie dużo zyskał jakąś tam sławę. Chcą się wybić na Ryszardzie… Nie potrafią sami osiągnąć sukcesu… Choć Rysiu zwrotką Antyliroy także zyskał
22 maja 2010 o 13:32
“Chory Książe” Peja sam sobie ciupie. Jest penerem, jego zdanie się nie liczy. Tym dissem potwierdzam moją wartość, a Rychu… bawi się z penerami i sam jest penerem. Życie ma kurewskie, sam sobie jedzie, sam sobie ciupie. Żujesz jajca Rychu! Ja jestem wyluzowany, na pełnym czilałcie.
Żułeś jajca Ryśku! Tylko bez spinek Rychu, bo będziesz penerem szpitalnym.
23 maja 2010 o 9:00
Buahahahaha panowie jakiś przydupas śuroma się odezwał.
Lamusie ssij dupe po sraniu.
Twój język niczym papier toaletowy służy do podcierania dupy dziwkom a nie dissowania.
PS. Płyta się ci zacięła z tym żuciem jajec??
27 maja 2010 o 16:37
Po prostu dwa razy spojrzałem na Rysia.
27 sierpnia 2010 o 16:06
Ryszard “Peja” Andrzejewicz - wł. Ryszard Anderbaum, żyd, dywersant, “artysta” - pener, wróg Polskości i Narodu Polskiego, “whiger” - biały murzyn, przedstawiciel “muzyki” hip-hopowej w PRLu-bis III, propagator prymitywizmu i pseudokultury slamsów, alkoholik i awanturnik, bandyta, prostak. W 2009 roku kazał swoim sługusom pobić nieletniego chłopca na koncercie.
źródło: polonica.net