Wyniki wyszukiwania

27
stycznia

Kup sobie coś!

Kategorie: Polski Rap  Autor: TIREX

Początek roku to pora na ‘wietrzenie magazynów’, czyli rozmaite wyprzedaże i promocje - na dobry początek 2010, wytwórnia Fonografika przygotowała specjalny outlet, w którym znajduje się wiele produkcji (nie tylko rapowych), w bardzo atrakcyjnych. Pewnie każdy znajdzie tam coś dla siebie, dlatego zdecydowałem się sporządzić listę płyt, które można zakupić już za 3-7 zł.

2cztery7 - Spaleni innym słońcem (7 zł)

4P & Onil - Zorganizowana grupa rapowa (3 zł)

7 Łez - 2+2=7 (4 zł)

Bakflip - Ke Ke Ke (4 zł)

Brahu - Wchodzę do gry (7 zł)

Cinq G - Juma (4 zł)

DJ 600v - Operacja: Zrób to głośniej! (7 zł)

Emo - Z perspektywy czasu… (4 zł)

Familia HP - Soundsystem (4 zł)

Lerek - Bo bez ciebie (4 zł)

Mleko - Ogólne tematy (4 zł)

Moral/Gano - Nienagannie niemoralna propozycja (4 zł)

Peja / Slums Attack - 15 lat SLU (DVD) (7 zł)

Rudy MRW - Dobre życie (3 zł)

Sandra - Wszystko albo nic (4 zł)

Siła Dźwięq - Funkkrok24 (3 zł)

Teka - Chcę, więc potrafię (4 zł)

Tewu - Ślad po sobie (9,50 zł)

V.E.T.O. - Do trzech razy sztuka (4 zł)

VA - Blokersi OST (7 zł)

VA - kreskówka “Ziomek” (DVD) (7 zł)

VA - Poznań: Jestem stąd (7 zł)

VA - Road Hip Hop 2004 (7 zł)

VA - Viva Hip Hop vol. 4 (4 zł)

Zawodnik - Pierwszy sort (4 zł)

Myślę, że to by było na tyle. Reszte promocyjnych produktów znajdziecie na stronie www.fonografika.pl. Przesyłka kosztuje 6,50 zł.

5
stycznia

Peja straszy, że skończy z rapem

Kategorie: Polski Rap, Wywiady  Autor: TIREX

W najnowszym wydaniu magazynu “Machina” znajdziemy wnikliwą i interesującą rozmowę z Peją.

“Jeśli sąd mnie skaże, skończę z muzyką, ponieważ uważam, że nie ma sensu robić czegoś, co zaprowadzi cię wprost za kraty” - komentuje Rychu, mając na myśli wrześniowe wydarzenia z Zielonej Góry. “Jeśli poniosę karę za to, że wykonywałem swoją pracę w ciężkich warunkach i nie sprostałem presji otoczenia, to po prostu pierdolę tę muzykę i tyle” - dodaje.

Cały wywiad możecie przeczytać tutaj.

1
stycznia

Co nam przyniesie 2010?

Kategorie: Podziemie, Polski Rap  Autor: TIREX

W nocy z 30 na 31 grudnia sporządziłem listę premier zapowiedzianych na rok 2010. Wyszło ich 60, do każdej płyty dodałem coś od siebie + skale oczekiwania. Ułożone alfabetycznie.

4P - Zły / dobry chłopak (Przewidywana premiera: luty)

Z ciekawości się sprawdzi, wiadomo, ale niczego, co by mnie zainteresowało na więcej niż 2 pełne odsłuchy, się nie spodziewam.

Poziom oczekiwania: 2/10

Abradab / O.S.T.R. - ??? (Przewidywana premiera: marzec)

Daba jak nie lubiłem, tak nie lubię do dziś. Produkcja Ostry? Będzie dobrze. Byle by się nie odzywał.

Poziom oczekiwania: 4/10

Aes - Pozycja obowiązkowa (Przewidywana premiera: pierwszy kwartał roku)

Spierdalaj!

Poziom oczekiwania: 1/10

Afront - ADHD (Przewidywana premiera: 2010)

Płyta miała być 26 października ‘08, no i gdzie jest? Czekam, jak na wszystko od Afrontów!

Poziom oczekiwania: 7/10

Bakflip - ??? (Przewidywana premiera: 2010)

Poprzednie albumy podobały mi się - trzeci nie może być słabszy od swoich poprzedników.

Poziom oczekiwania: 5/10

Bas Tajpan - Korzenie i kultura (Przewidywana premiera: 14 marca)

Również spierdalaj.

Poziom oczekiwania: 1/10

Beat Squad - O czym szumią liście (Przewidywana premiera: styczeń)

Miał być maj 2009, teraz styczeń 2010 - oby! Na poznański laidback zawsze czekam.

Poziom oczekiwania: 7/10

Blow - ??? (Przewidywana premiera: marzec)

Nie ukrywam, że zamiast projektu Blow, wolałbym płytę producencką Świętego i Flow na rozkładówce Playboya, ale cóż. Się posłucha, dla bitów szczególnie, no i spodziewam się Mesa na feacie, czyli co najmniej dwa kawałki (licząc także ten z Jeżem), będą dobre.

Poziom oczekiwania: 5/10

Bubel - Fiflak (Przewidywana premiera: luty)

Eee tam. Za Bublem średnio przepadam, ale na pewno pozaprasza dużo gości i będzie znośnie.

Poziom oczekiwania: 3/10

Buczer - Podejrzany o rap: Mixtape vol. 2 (Przewidywana premiera: styczeń)

Wszystko spod szyldu PTP zasługuje na potępienie, także idź pan w chuj.

Poziom oczekiwania: -10/10

Brahu - ??? (Przewidywana premiera: 2010)

O ile mnie pamięć nie myli, Brahu - debiut 2007 roku - wspominał, że płyta jest już na ukończeniu i ukaże się do kwietnia ‘09… Cóż. Rusz dupę, bo czekam!

Poziom oczekiwania: 7/10

DonGuralEsko - Totem leśnych ludzi (Przewidywana premiera: 2010)

Na wszystko od Gurala czekam.

Poziom oczekiwania: 8/10

Eldo - Best of (Przewidywana premiera: styczeń)

A wsadź sobie w dupę te best ofy, freestyle z kartki i tomiki poezji.

Poziom oczekiwania: 0/10

Fokus - Prewersje (Przewidywana premiera: 2010)

Nie będzie zjebanych techniawek? W takim razie, mogę sprawdzić. Bez przesadnego entuzjazmu.

Poziom oczekiwania: 3/10

Fu - Mixtape
(Przewidywana premiera: 2010)

Panu już dziękujemy.

Poziom oczekiwania: 0/10

HiFi Banda - 23′55 (Przewidywana premiera: 2010)

Jednym uchem wleci, drugim wyleci.

Poziom oczekiwania: 3/10

High Definition (Ciech/Mały Esz Esz) - Najwyższa jakość przekazu (Przewidywana premiera: czerwiec)

Czego tylko nie dotknie się Ciech, zostaje to nieskończone. Miejmy nadzieje, że wspólny projekt z Małym dojdzie jednak do skutku.

Poziom oczekiwania: 6/10

Intoksynator - Zaginiony w akcji (Przewidywana premiera: 2010)

Sam nie wiem. Na PCP mi nie przeszkadzali.

Poziom oczekiwania: 2/10

Lukatricks prezentuje: Czarne Złoto (Przewidywana premiera: pierwszy kwartał roku)

Haha, jak wyjdzie to uwierzę. Nowe zwroty HST (i nie tylko)? Się posłucha!

Poziom oczekiwania: 6/10

Jarecki & DJ BRK - Mucha nie siada (Przewidywana premiera: pierwszy kwartał roku)

Mieszane uczucia, bo nie wiem czego się spodziewać. “Styldohwil” był bardzo nie równy, trochę funku, rapu, popu i nie tylko - mam nadzieję, że nowa produkcja Jareckiego będzie bardziej ‘jednolita’.

Poziom oczekiwania: 4/10

Jimson/Ejnstejn - ??? (Przewidywana premiera: 2010)

To ten, który o ruchaniu w dupę robi horrorcore? Single dobre (szczególnie “Zdziczeć”). Oby plotki, jakoby album miał się nie ukazać, okazały tylko plotkami.

Poziom oczekiwania: 5/10

Jot - ??? (Przewidywana premiera: 2010)

Nie lubie Cię, wypierdalaj.

Poziom oczekiwania: 1/10

K.A.S.T.A. Skład - ???
(Przewidywana premiera: 2010)

Album w pełnym składzie, na bitach White House? Czekam!

Poziom oczekiwania: 7/10

Kaczor - Przyjaźń, duma, godność (Przewidywana premiera: 2010)

Kaczor w ostatnim czasie zaliczył bardzo duży progres. Na album czekam bardzo - mam nadzieję, że uda mu się go uciągnąć. Roboczy tytuł to “Ł.A.Z. Boss”, teraz “Przyjaźń, duma, godność” - czyli PDG. Świadome nawiązanie?

Poziom oczekiwania: 7/10

Kajman - K2 (Przewidywana premiera: 2010)

Debiut był w miarę. Popraw gościu dykcję i z chęcią Cię sprawdzę.

Poziom oczekiwania: 5/10

Karramba - 11 (Przewidywana premiera: marzec)

Beka. Pocałuj mnie w dupę i jak gówno poczuj się.

Poziom oczekiwania: 0/10

Kobra - Na żywo z miasta grzechu (Przewidywana premiera: 2010)

Raperem jesteś kiepskim, ale przynajmniej potrafisz wydać resztę bez kasy fiskalnej - posłuchać, posłucham, ale cudów się nie spodziewam.

Poziom oczekiwania: 2/10

Krzyhu - Ósemka (Przewidywana premiera: 8 marca)

A teraz będzie “Zdradzony przez matkę”?

Poziom oczekiwania: 0/10

Laikike1 - Milczmen Screamdustry (Przewidywana premiera: 2010)

Patrz: Jot.

Poziom oczekiwania: 2/10

Liroy - Nie dla dzieci (Przewidywana premiera: 2010)

Nie lubię, nigdy nie lubiłem, nie czekam.

Poziom oczekiwania: 0/10

Manual Kant prod. Red - ??? (Przewidywana premiera: 2010)

Jedyną rzeczą, która sprawiła, że w ogóle sprawdzę to gówno są bity Reda. I niech tak pozostanie. Kolejny gwóźdź do hip-hopowej trumny Krakowa.

Poziom oczekiwania: 1/10

Młodziak/Rudy MRW - ??? (Przewidywana premiera: 2010)

Łudy się poprawił, Młodziaka lubię, więc może wyjść ciekawie.

Poziom oczekiwania: 5/10

MVP (Emo & VRS) - Żyję tu, gdzie melanż (Przewidywana premiera: 27 stycznia)

Słabe.

Poziom oczekiwania: 3/10

O.S.T.R. - Tylko dla dorosłych (Przewidywana premiera: 26 lutego)

Ostry producent? Tak! Ostry raper? Niekoniecznie.

Poziom oczekiwania: 4/10

Oldas - ??? (Przewidywana premiera: 2010)

Skoro pierdolisz, czy ktokolwiek czeka na twój album - kładę na Ciebie lachę, proste.

Poziom oczekiwania: 1/10

P.A.G. & Magia - R.N.B. - Romans na bitach
(Przewidywana premiera: styczeń)

Jebać.

Poziom oczekiwania: 1/10

Parias (Włodi/Eldo/Pelson) - ??? (Przewidywana premiera: maj)

Bardziej czekałbym na solówki tych panów, aczkolwiek projekt w takim składzie, po prostu nie może wypaść słabo.

Poziom oczekiwania: 7/10

PeeRZet - O.O.G. Mixtape (Przewidywana premiera: 1 stycznia)

Premiera już dziś! Oczekiwania mam duże. Mam nadzieję, że “Vis a vis” było tylko wypadkiem przy pracy.

Poziom oczekiwania: 8/10

Pezet/Małolat - ??? (Przewidywana premiera: 2010)

Miało być w 2008. Nie lubię, jak ktoś tak wali w chuja, ale na Pezeta nie można nie czekać. Oby wyszło przed “Detoxem”.

Poziom oczekiwania: 8/10

Pierwsza Liga - ??? (Przewidywana premiera: pierwszy kwartał roku)

W sumie, nic ciekawego.

Poziom oczekiwania: 3/10

Pih - Dowód rzeczowy nr 1, 2 i 3 (Przewidywana premiera: luty)

Wiadomo, że czekam.

Poziom oczekiwania: 8/10

Płomień 81 - ???
(Przewidywana premiera: 2010)

Album miał być wydany na 10-lecie składu, czyli w zeszłym roku i co? Walicie w chuja. Zarówno Onar, jak i Pezet, mogli sobie odpuścić swoje marne projekty wydane w 2009 i zabrać się za nagranie kolejnego, dobrego Płomienia.

Poziom oczekiwania: 8/10

PTP - ???
(Przewidywana premiera: kwiecień)

Wypierdalać!

Poziom oczekiwania: -10/10

PMM - Rap, stresy, hulana, interesy (Przewidywana premiera: styczeń)

Jeśli pozapraszacie tylu gości i weźmiecie tyle dobrych bitów, co na debiucie - to czekam. Obawiam się trochę wydania w Prosto - wiecie, jak tam jest. Sokół wrzuci wam jakąś pigułę do picia i miesiąc później będziecie meli hita na Radio Eska + recenzje w Bravo.

Poziom oczekiwania: 4/10

Raca - Bobby Fischer
(Przewidywana premiera: 17 stycznia)

Album na pewno nie ukaże się, jak go zapowiadano, ale umiarkowanie czekam, pomimo, że fanem Racy nie jestem.

Poziom oczekiwania: 4/10

Rafi - ??? (Przewidywana premiera: 2010)

Sprawdzę z przyjemnością.

Poziom oczekiwania: 5/10

Rahim - Podróże po amplitudzie (Przewidywana premiera: 2010)

Patrz: Laikike1.

Poziom oczekiwania: 1/10

Red - ??? (Przewidywana premiera: 2010)

Patrz: O.S.T.R.

Poziom oczekiwania: 2/10

Rychu Peja SoLUfka - Książę (Przewidywana premiera: 2010)

Na wszystko od Rysia czekam i to bardzo. Trzeba przyznać, że ostatnio jest w formie.

Poziom oczekiwania: 8/10

Slums Attack - Reedukacja (Przewidywana premiera: 2010)

Spójrz w górę.

Poziom oczekiwania: 8/10

Słoń/Mikser - DEM6N6L6GIA (Przewidywana premiera: 2010)

Po bardzo dobrym debiucie, nie pozostaje mi nic innego, jak spodziewać się (conajmniej) równie dobrej produkcji.

Poziom oczekiwania: 7/10

Smagalaz - Czillen Am Grillen
(Przewidywana premiera: pierwszy kwartał roku)

Album miał ukazać się po wakacjach, w 2007 roku. Kolejna data to początek tego roku. Cóż… czekam, ale mniej, niż przykładowo rok temu.

Poziom oczekiwania: 4/10

Super Grupa (Gural/Wall-E/Grubson/Miodu/Matheo) - ??? (Przewidywana premiera: 2010)

Wiadomo!

Poziom oczekiwania: 6/10

Tede - ??? (Przewidywana premiera: 2010)

Podobnie, jak Peja - Tede w formie, czekam na kolejną bardzo dobrą płytę, nagraną w… miesiąc?

Poziom oczekiwania: 7/10

Toony - Ehrenkodex/Kodex honoru (Przewidywana premiera: 2010)

Weź spierdalaj do niemiec, ok?

Poziom oczekiwania: 0/10

Warszafski Deszcz - ??? (Przewidywana premiera: 2010)

Patrz: Tede.

Poziom oczekiwania: 8/10

Wdowa - Super Extra (Przewidywana premiera: maj)

Znając upodobania wydawnicze Alkopoligamii, będzie wydanie DVD. Mam pomysł - może by tak na drugim krążku umieścić hardcore’owego pornolka “Wdowa & Mes”, co? Weźcie to pod uwagę.

Poziom oczekiwania: 5/10

VA - Wielkie Joł prezentuje Almanach (Przewidywana premiera: 2010)

A to w ogóle wyjdzie?

Poziom oczekiwania: 4/10

VA - Mixtape Prosto 2 (Przewidywana premiera: pierwszy kwartał roku)

Będzie VNM, Pezet, Małolat, [...], sprawdzę na pewno.

Poziom oczekiwania: 5/10

Zjawin - Wszystko jedno (Przewidywana premiera: pierwszy kwartał roku)

Dobry prodcent zwiastuje dobrą płytę.

Poziom oczekiwania: 4/10

Żurom & Amos - Enigma (Przewidywana premiera: 2010)

Patrz: Fu.

Poziom oczekiwania: 0/10

Mam nadzieję, że nic godnego uwagi nie przegapiłem.

31
grudnia

Podsumowania 2009: Najlepsze płyty (TOP 15)

Kategorie: Podziemie, Polski Rap, Ranking  Autor: TIREX

A mówiłem, że będą kontrowersje. Pewnie niektórzy z Was przeżyją zawał, bo nie znajdziecie tutaj żadnych Tetrisów, Małp, Zeusów czy Quizów. Przepraszam, że mi się to nie podoba :( A tak już całkiem na poważnie, pierwsza (ostatnia?) piątka to raczej taka okręgówka. Albumy, które bardziej pasowałyby jako suplement wyróżnień i tak to właśnie traktujcie. 15 polskich krążków, których najczęściej słuchałem w tym roku.

15. Ramona 23 - Uliczny Flowklor (Szpadyzor Records)

Pozycja honorowa. Tłumaczyć nie muszę, tylko proszę - nie bij mnie więcej :( Joł!

14. Chada – Proceder (Step Records)

Pomimo, że Chada nie ma flow i nawija tak samo, jak w ’99, „Proceder” wyszedł mu bardzo dobrze. Niezaprzeczalnie, najmocniejszą stroną albumu jest warstwa liryczna (no i refren Mesa, oczywiście), która to obrazuje tam ciemną stronę życia warszawskiego rapera. Cytując Piha „Jest to płyta, którą napisało życie” – i właśnie to w moich oczach wyróżnia Chadę od reszty elo-uliczników, którzy na swoich krążkach prezentują nam czysty hardkor. „Jebane psy wciąż zastawiają sidła / Chada nie z tych, co oczy ci zamydla”.

13. Młodziak - Kronika Remix (Step Records)

Przyznam, że kiedy tylko usłyszałem, że ma powstać coś takiego, jak „Kronika Remix” nie byłem do tego zbytnio pozytywnie nastawiony. Nie byłem pewien, czy wydawanie tego samego materiału, ze zmienionymi bitami i dodatkowymi featami, będzie wystarczająco dobre, by przebić oryginał. Jak okazało się we wrześniu – moje przeczucia się nie sprawdziły. Legalne wydanie odświeżonej „Kroniki” okazało się dobrym posunięciem. Dlaczego? Bo ten album po prostu na to zasługuje. PS. Czy ktoś ze zgromadzonych wie, jak smakuje sperma z koksem? ;)

12. Proceente & DJ Abdool - T.O.A.S.T. Mixtape (Aloha Entertainment)

Pomimo, że „T.O.A.S.T.” został nagrany na kradzionych i znanych bitach zza Oceanu, jest on dla mnie lepszy od LP, które Procent wydał we wrześniu. Cóż poradzić.

11. Paluch – Pewniak (Fonografika)

I co ja Wam poradzę, że ta płyta mi się naprawdę podoba? Dobry rap, na dobrych kurwa bitach. Skoro Bartkos mógł umieścić u siebie jakiegoś Łoza czy Ematei’a (yyy… kogo?!), to ja daje Palucha. Hate me now.

10. O.S.T.R. - O.C.B. (Asfalt Records)

Z oceną płyt Ostrego, od mniej więcej trzech lat, mam nie lada problem. Nie da się powiedzieć, że „O.C.B.” jest słabe. Bity, cuty, skrecze, flow – do tego nie można się przypierdolić. Problem polega na tym, że O.S.T.R. rok w rok, daje nam dokładnie to samo. Zawsze wiemy, czego można się spodziewać. Blisko 80 minut rapu, który – pomimo, że powierzchownie jest bardzo dobry – może zwyczajnie nudzić, wydawać się monotematyczny. Tak jest też w przypadku dziesiątej, jubileuszowej płyty. Pojaram się parę tygodni i nie chce mi się do niej wracać.

9. Pyskaty - Pysk w pysk (Aptaun Label)

Chyba wszyscy byli przyzwyczajeni do Pyskatego-panczlajnera, a tu proszę. Całkiem inny styl, nie mniej jednak - bardzo dobry.

8. Słoń - Chore melodie (brak)

Polski Necro? Raczej jego wierna kopia, tyle że w języku polskim. Słonia jest powszechnie hejtowany, a ja oczywiście się nim jaram. Wackiem nie jest, tekstów nie ma głupich, więc w czym problem? Dobra rada - zniweluj przymiotniki „jebany” i „pierdolony” w co drugim tekście, a będzie jeszcze lepiej! No i oczywiście propsy dla Miksera za bity, które idealnie oddały klimat płyty.

7. VNM - Niuskul Mixtape (DeNekstBest)

Najnowsze wydawnictwo VNM’a można oceniać dwojako. Pierwszy sposób jest dość prosty – jak wiadomo, 80% materiału było stopniowo udostępniane w sieci. Ba, trzy utwory wychodziły od stycznia 2008 jako single, które nie zmieściły się na „NSPC” – gdybym pod tym kątem oceniał „Nisukul”, pewnie znalazłby się on na ostatnim miejscu w wyróżnieniach – z czystej sympatii do Tomka – bo po co komu odgrzewane kotlety, nie? Drugi sposób, który postanowiłem wykorzystać to metoda Jana Palonego. Nic wcześniej nie słyszałem, wszystko jest świeżutkie i premierowe. I…? Mamy kozacką płytę, nie ma co. Skurwysyńskie bangery („Na bloku”), bardziej poważne utwory („Centymetr”, „Za drzwiami”), czy nie miej dobre „Słodkich snów”, „Zrozum to w końcu”, plus najlepszy wałek „Mega” – jaram się!

6. DonGuralEsko & Matheo - Inwazja porywaczy ciał (Szpadyzor Records)

Choć „IPC” jest wyraźniej słabsze od „El Polako”, Gural i Matheo cały czas potrafią wysmażyć dobre, letnie bangery takie jak „Cały lokal pływa”, „Idziemy po swoje” oraz „My robimy te manewry tu 2”. Do odstrzału możemy zaliczyć wypełniacze w postaci kawałków z poprzedniej płyty + „Jak DJ rządzi woskiem” i „Łyk ginu” – po co to tutaj? Ponadto, Dziadzior kolejny raz udowodnił, że po prostu nie nadaje się na wydawce. Nie wiem jak jest w edycji sklepowej, natomiast limitowana wersja „Inwazji…” ma źle wydrukowaną okładkę. Jest ona za duża i po wyjęciu, nie mieści się w pudełku. Blame! Ale lepsze to już niż „El Polako”, które – paradoksalnie – w MM (39 zł) było droższe, niż w Empiku (35 zł) i nagrane było na CDR’a.

5. Tede - Note2 (Wielkie Joł)

Tego bym się nigdy nie spodziewał. Bardzo dobra, dobrze wyprodukowana i zarapowana płyta, powstawała w zaledwie półtora miesiąca. Taką metodę powinien właśnie stosować Tede – zamiast pracować dłużej i wydawać raczej średnie płyty pokroju „Ścieżki dźwiękowej”, na czystej zajawce wbijać się do studia i robić swoje. „Lubisz go czy nie, w rapie to był rok Tedego” – cytując Piha kolejny raz.

4. Sobota – Sobotaż (Stoprocent)

Nie czekałem na ten album… I to było błędem. Sobota, będący debiutem roku, wszedł z buta w moje głośniki, prezentując najbardziej bangerową płytę roku. Nieważne, że flow ma przeciętne. Nieważne, że teksty nie są jakieś odkrywcze (pewnie za dużo w nich koksu, szmalu i brudnego seksu). Ważne, że szczeciński raper obdarzony jest dużą charyzmą i tym „czymś”, co umiejętnie maskuje niedociągnięcia. „Sobotażu” słucha się wprost świetnie. Taka prawda.

3. Warszafski Deszcz – Powrócifszy (Wiekie Joł)

Nie czekałem na ten album. Nie chodzi o to, że nie jaram się „Nastukafszy”, ale wiecie, jak to jest z tymi powrotami. Na szczęście, Tedzikowi i Numerowi udało się nagrać dobrą, spójną i klimatyczną płytę. Trochę za dużo gadania o tym, że powracają, jak to było 10 lat temu, aczkolwiek w tym przypadku jestem to w stanie zrozumieć. W końcu do powrót… udany powrót.

2. Rychu Peja SoLUfka - Na serio (Fonografika)

Nie ma co się rozpisywać. Bardzo dobra płyta, bijąca na łeb poprzednią Solufkę. Rychu w pół roku nagrał dojrzały i osobisty album, który w dyskografii poznaniaka umieściłbym na trzeciej pozycji.

1. Ten Typ Mes - Zamach na przeciętność (Alkopoligamia)

Ktoś jest zdziwiony? Ta płyta stała się murowanym numerem jeden, jeszcze przed wydaniem. Na Mesa zawsze mogę liczyć, na swoim koncie nie ma jeszcze ani jednej słabej płyty. Jaki jest “Zamach…”? Na pewno słabszy od “Alkopoligamii”, momentami przekombinowany, lecz na pewno najlepszy w tym roku. Minusy - skity i „OiOM”… Świetne flow, świetne teksty, świetne bity, świetna płyta. Wiadomo.

Tym oto sposobem, ładnie zamknąłem 2009 rok. Był to ostatnie notowanie podsumowujące, a już jutro, tak bardziej wieczorem spodziewajcie się… czegoś, również w formie rankingu. Sorry za jakieś ew. błędy, ale opisy niektórych płyt pimpowałem nawet parę minut przed publikacją i coś mogło mi się popierdolić. Do zobaczenia w 2010!

28
grudnia

Podsumowania 2009: Rozczarowania (TOP 10)

Kategorie: Podziemie, Polski Rap, Ranking  Autor: TIREX

Rozpoczynamy podsumowania 2009 roku. Tak, jak już wspominałem. Przygotowałem 4 rankingi, które publikowane będą stopniowo od dziś, do 31 grudnia. Na pierwszy ogień idą rozczarowania, czyli płyty nie tyle dobre, nie tyle kiepskie, ale po prostu spodziewałem się po nich więcej. Jedziemy.

10. Fabuła - Dzieło sztuki (Step Records)

Miał być – o ja pierdolę, debiut stulecia, mocne uderzenie z Białegostoku – lecz trochę nie wyszło. Oczywiście, nie można powiedzieć, że chłopaki z Fabuły to totalne wacki bez flow i zrobili jakieś gówno, bo tak wcale nie jest, acz album wypadł poniżej oczekiwań. Myślę, że duży wpływ ma na to ilość materiału. 20 utworów opartych na bardzo podobnie brzmiących bitach to trochę za dużo. Niewątpliwie, największym plusem wydawnictwa Step Records są… goście. Bardzo dobrze zaprezentował się Ero, Pyskaty, HST, Pih no i oczywiście Mes, który w singlowym “Życzeniu śmierci”, wciągnął nosem cały album chłopaków.

9. Trzeci Wymiar - Złodzieje czasu (Fonografika)

Zapowiadało się dobrze, wyszło jak wyszło. Zdecydowanie album jest za długi. Ja rozumiem koncepcje 2CD jako 2×12 = 24 h, ale – mimo wszystko – gdyby wywalić to i owo, wydając to na jednym krążku, byłoby ciekawiej. Nadal jednak  mamy do czynienia ze świetną techniką. Śmiało można powiedzieć, że pod względem umiejętności, Szad, Nullo i Pork reprezentują poziom, który jest wręcz nieosiągalny dla większości polskich raperów. Produkcyjnie również jest dobrze – ciężkie, klasyczne brzmienie, za które odpowiada DJ Creon oraz Kut-O. Pomimo wielu pozytywnych opinii, najnowszy krążek 3W nie przemówił do mnie tak bardzo jak „Inni niż wszyscy”. Rozczarowałem się.

8. Proceente – Galimatias (Aloha Entertainment)

Chciałem czegoś w stylu bardzo dobrej „Jedyneczki”, tymczasem „Galimatias” okazał się swego rodzaju eksperymentem. Teksty bardziej poważne, bity bardziej ‘przekombinowane’… Nie wyszło to bynajmniej źle – broń Bożę! – aczkolwiek to nie jest to. Lubię Procenta i momentami mam wrażenie, że po prostu za dużo oczekiwałem. Za to wydanie jakie fajne… ;)

7. W.E.N.A. & Rasmentalism - Duże rzeczy (brak)

Po bardzo dobrym solo Weny i ‘jedynie dobrym’ krążku duetu Rasmentalism, spodziewałem się czegoś na równie wysokim poziomie. A co dostałem? Strasznie przeciętną płytę, która nie wniosła nic nowego. Słuchając „Dużych rzeczy”, nie mogę pozbyć się wrażenia, że ten materiał powstał po prostu na siłę. Nie znajdziemy tutaj żadnych nowych patentów, innowacji, czy czegokolwiek, co przykułoby moją uwagę. Wena w znacznie niższej formie, aniżeli na „Wyższym dobrze”, Ras jak to Ras, średnio go lubię, a Ment? Przekombinował. Efekt jest mierny.

6. Waldemar Kasta – 13 (Szpadyzor Records)

Zapowiadany był wielki powrót, a wyszła raczej klapa. Szkopuł tkwi w tym, że Waldek we wszystkich kawałkach rapuje w taki sam sposób. Wyraźne akcentowanie, wolna nawijka, brak polotu. Tak właśnie można scharakteryzować „Trzynastkę”. Nawet dobre podkłady wprost od Matheo, nie były w stanie uratować tej płyty przed jej monotonnością. Dwa kawałki dobre, reszta W.

5. Shellerini & Słoń - Unhuman Mixtape (brak)

“Wyższa szkoła robienia hałasu” i “Chore melodie” to dobre produkcje. Po ich następcy, spodziewałem się naprawdę czegoś dobrego… niestety przeliczyłem się. Shellera (tak, to ten sam, którego zjadł Owal) nigdy nie lubiłem, więc chuj z nim, ale Słoń… Na „Unhuman” często zdarza mu się powtarzać zwroty, które wcześniej już gdzieś nawinął i bynajmniej nie można tego podciągnąć pod follow-upy. Cały koncept mixtape’u opiera się na tym, że go po prostu nie ma. Jest to taka płyta dla płyty. Parę kawałków o tym, parę o tym, trochę panczy i nic poza tym.

4. Pezet - Muzyka emocjonalna (Future Mind)

Nie wiem, Pezet, co ty chciałeś osiągnąć tą płytą. W 2007 “Muzykę rozrywkową” umieściłem w TOP 3 najlepszych płyt, teraz niestety – rozczarowanie i jednocześnie najsłabsza ze wszystkich “Muzyk”. Muzycznie album bardzo dobry, tylko komu – oprócz ‘zakochanych’ emo gimnazjalistek – chciałby się słuchać tego pierdolenia? Na pewno nie mi. Dawaj lepiej płytę z Małolatem!

3. Raca/PeeRZet - Vis A Vis (Staytrue Label)

Podobnie jak w przypadku “Dużych rzeczy”. Raca i PeeRZet w zdecydowanie niższych formach, niż na swoich poprzednich projektach. Płyta po prostu nudna. Tyle

2. VA - Jestem stąd (Fonografika)

Jedno jest pewne – Poznań ma mocną scenę. Szkoda tylko, że składanka mająca na celu wypromowanie regionu wielkopolski na rapowej mapie polski, w ogóle tego nie odzwierciedla. Mówisz: “Poznań” – myślę… Peja? Nagły Atak Spawacza? No właśnie. I gdzie oni są? Zamiast legend, dostaliśmy jakieś gówna typu Erijef Massiv, Hona & Antek, Czas dla nas czy Niczego sobie. Kurwa, co?! Taki projekt miałby naprawdę duży potencjał, który przy tym wydawnictwie nie został w ogóle wykorzystany. Sprawiło to, że „Jestem stąd” przeszło bez echa. Może innym razem…

1. Onar - Jeden na milion (Onar.com.pl)

Idąc w ślady Pezeta, kolega z Płomienia 81 - Onar, również zaliczył regres. Dwa lata temu wydał po prostu dobrą solówkę, a teraz widocznie ma ambicje na bycie polskim Rick Rossem. Szkoda tylko, że z mizernym skutkiem. Kiepska okładka, plastikowe bity, wtórne teksty = krok w tył. Pow, pow, pow!

A już jutro wieczorem zapraszam na ranking wyróżnień.

27
grudnia

Nabytki płytowe #25

Kategorie: Around, Polski Rap, USA Rap  Autor: TIREX

Miuosh, Nas, Alchemist, Młody M, Vibe Quartet, Rychu Peja SoLUfka, Pyskaty, DMX, Proceente, Vixen

Nabytki listopadowo/grudniowe, nie uwzgledniajace Ramony, RR Brygady i Jay’a-Z, bo to było w międzyczasie. No i jeszcze Kixnare na mnie czeka w domu. Tym razem, bez komentarza, bo już jutro startują podsumowania i nie chciałbym się powtarzać.

21
grudnia

Tede dissuje, Peja komentuje

Kategorie: Polski Rap  Autor: TIREX

Tede nie wytrzymał, poszedł za ciosem i nagrał kolejny kawałek, który Peja skomentował w taki sposób:

“Po ukazaniu się w sieci drugiego utworu Tede (skierowanego w stronę poznańskiego rapera - nie licząc poprzednich epizodów) odbiorca publikuje swój komentarz, wyrażając tym samym zdanie na temat otrzymanych ripost. Ujawnia w nim odpowiedź na Wasze pytanie “Czy Peja odpowie?” oraz stan wewnętrzny zaistniały po odsłuchaniu dissów (?). Zapraszamy do zapoznania się z jego treścią.

Znaczne uproszczenie jakiego dokonał ten pojeb w kawałku “Rewolucja” budzi tylko mój pełen politowania uśmiech. Nie odpowiedział na żaden zarzut nazywając argumenty epitetami. Zrobił dwa kiepskie kawałki (w tym jeden, który miał na celu storpedowanie mojej odpowiedzi - widocznie nie trzyma ciśnienia :-) ) wyrównując ilość nagrywek w stosunku do mnie i nic ponadto. W dodatku zajęło mu to prawie trzy miesiące.
Proponuję, by nagrał lub opublikował choćby jeden utwór na poziomie, wtedy będzie szansa na kontynuację z mojej strony. Czekam zatem na trzeci kawałek, w którym daję mu ostatnią szansę by mógł się zrehabilitować przynajmniej tymczasowo.

Proszę Cię, kiepski raperze i głupi człowieku - postaraj się żeby Ci wyszło. Książę”.

20
grudnia

Zapowiedź dissu Ryśka?

Kategorie: Polski Rap  Autor: TIREX

“Kawałek napisałem dzisiaj rano (20.12.2009),  po tym jak zobaczyłem newsa z klipem. Odsłuchałem i napisałem. Mam niestety zapalenie krtani, więc nie wiem czy zdążę z nagraniem na wigilię. Jak zwykle Tede zamiast nagrać diss, stoi i się tłumaczy. Oczywiście odpowiedziałem na wszystkie jego zarzuty” - komentuje Peja.

24
listopada

Peja usłyszał zarzuty…

Kategorie: Polski Rap  Autor: TIREX

“Zielonogórska prokuratura przedstawiła znanemu raperowi Pei zarzut podżegania do pobicia 15-letniego chłopca - poinformował rzecznik tamtejszej prokuratury okręgowej Kazimierz Rubaszewski.

Do incydentu doszło 12 września podczas koncertu w Zielonej Górze. Sprawa została nagłośniona, gdy kilka dni po koncercie nakręcony telefonem komórkowym film z tego wydarzenia wyemitowała jedna ze stacji telewizyjnych.

Pokazywał on jak raper nawoływał tłum do rozprawienia się z chłopakiem, który miał pokazać mu środkowy palec. - Wiecie co z nim zrobić; wszystko na mój koszt - wołał Peja. Potem widać jak nastolatek jest bity przez kilka osób.

Zawiadomienie o pobiciu syna złożył ojciec pokrzywdzonego. Także prezydent Zielonej Góry złożył w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w trakcie koncertu.

Jak powiedział Rubaszewski, Ryszardowi A., czyli Pei grozi do trzech lat więzienia. Rzecznik dodał, że raper przyznał się do zarzutów i wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze. Na razie jeszcze prokurator nie zadecydował, czy jego wniosek uwzględni i wystąpi z nim do sądu.

- Niebawem ten wątek sprawy zostanie zakończony wniesieniem aktu oskarżenia lub wniosku o warunkowe umorzenie postępowania przeciwko Ryszardowi A. Odrębne postępowanie toczy się w sprawie samego pobicia, czyli wyciągnięcia konsekwencji wobec osób, które zaatakowały 15-latka. Mamy już ustalenia w tej sprawie - powiedział Rubaszewski”.

23
listopada

Nowy wywiad z Pihem

Kategorie: Polski Rap, Wywiady  Autor: TIREX

W najnowszej rozmowie z Pihem, która została zarejestrowana 12 listopada, w siedzibie Step Records, poruszane są tematy m.in. beefu Peja vs. Tede, składu Skazani na Sukcezz, Dużego Pe, Chady, wytwórni Step Records, kariery prawniczej Piha oraz nadchodzącego albumu “Dowód rzeczowy nr 1″, który ukaże się… no właśnie. Tego dowiecie się, ogladając poniższy wywiad.


 
statystyka