jak widzicie, po wczorajszej awarii bloga, zginelo pare wpisow. wina lezy oczywiscie po strone firmy hostingowej, ktora nieudolnie wgrala stara baze danych (robiona 19 marca). czy pamietacie moze jakie wpisy pojawily sie na przestrzeni 19-23 marca?
Tytus, właściciel Asfalt Records, parę dni temu udzielił całkiem ciekawego wywiadu dla portalu Onet.pl.
Z rozmowy dowiemy się m.in. dlaczego Asfalt zdecydował się wydawać zagranicznych artystów, jak sprzedają się materiały wydawane przez wytwórnie oraz jeszcze paru ciekawych faktów, o których dowiecie się czytając ten wywiad.
PS. Jutro rano wyjeżdżam na parę dni, co wiąże się z małym zastojem na blogu. Tylko jeszcze wspomnę o jednej sprawie. Właśnie przeglądam sobie system komentarzy i (ku mojemu zdziwieniu), w dziale “spam” znalazłem bardzo dużo niezaakceptowanych komentarzy rozmaitych osób (nawet stałych bywalców, w tym z 15 wypowiedzi Bartkosa czy Jacy). Nie wiem, dlaczego system skierował normalne wypowiedzi do tego działu, nie mniej jednak przepraszam za takie niedogodności. Nie olewam was, więc jeśli ktoś poczuł się urażony tym, że nie odpowiedziałem na jego pytanie, to już wie jaka była tego przyczyna Do zobaczenia!
Po krótkiej przerwie spowodowanej brakiem dostatecznej ilości czasu - powracam. Swój powrót urozmaiciłem także nowym wyglądem
Początkowo nowy layout miał pojawić się tutaj wraz z początkiem roku, ale niestety nie dopiąłem wszystkiego na ostatni guzik i wszysko musiało przesunąć się o miesiąc. Styczeń na prawdę był dla mnie bardzo ciężkim miesiącem. Począwszy od rozmaitych wydadków (od kupna nowego krzesła, słuchawek, drugich słuchawek, przedłużenia domeny po kupno nowego serwera dla RMP) musiałem także nadrobić zaległości w szkolę, co znacznie ograniczyło mój czas spędzany w internecie.
Wracając jeszcze do dizajnu - starałem wybrać się dość optymalną skórkę, oczywiście w bardziej ciemnej stylistyce. Do białych stron mam wrodzoną niechęć Nowy theme jest przede wszytskim szerszy od poprzedniego, co sprawi, że tekst będzie równomieronie rozłożony po stronie oraz pozbyłem się także tych denerwujących, pomarańczowych odnośników. Teraz są one w kolorze niebieskim. Logiem zajął się mój człowiek Kraso, którego kojarzyć możecie z wykonania grafiki na RMP oraz (niepowstałe do dnia dzisiejszego Forum RMP).
Wygląd zmieniony, teraz powoli trzeba będzie wdrążyć nową formułę, ale to z czasem.
Publikacja komentarzy została odblokowana, jedynie wypowiedzi zawierające jakiekolwiek linki, kierowane będą prosto do poczekali, aby uniknąć latających kutasów proponujących free sex z nastolatkami.
Przez następne kilka dni będę wprowadzał jeszcze rozmaite zmiany, także jeśli macie jakieś sugestie - przedstawcie je w komentarzach.
Listopad i parę dni grudnia 2008 roku było dla bloga, w ciągu jego ponad 2-letniej historii zdecydowane najgorszym okresem.
Najpierw w połowie XII wyczerpał się transfer miesięczny, potem odblokował się 7 dni przed terminem. Kolejne komplikacje wynikły podczas przenoszenia strony na nowy, większy niż poprzedni serwer. Trwało to od soboty do dziś.
Na początku przez zapchaną skrzynkę mailową nie mogłem odebrać wiadomości z nowym hasłem go Wordpressa, ale w międzyczasie mnie olśniło, że przez FTP mogę to zrobić, wydawało mi się, że to koniec problemów, ale pojawi się następny, z dziedziny PHP. Posiedziałem, pomyślałem i w końcu wykombinowałem, czego efektem jest to, że wszystko już działa
Serwer opłacony jest do 30.11.2009, więc do tego czasu wszystko powinno działać bez problemu. Wkrótce kolejne zmiany, tym razem zewnętrzne.
Pewnie wielu z Was pomyślało sobie, że po 2 latach działalności dałem sobie spokój z blogiem, ale myliliście się
Co prawda, uprzedzałem, że mogą być problemy z dostępem do strony, ale nie przewidziałem, że bloga nie będzie w sieci aż 6 dni.
Tak czy inaczej blog jest już na nowym serwerze i przez najbliższe 6 miesięcy nie powinno być z nim problemów pod względem technicznym.
Faktem też jest to, iż przez niecały tydzień w internecie pojawiło się pare informacji, które niestety nam umknęły, ale postaram się to nadrobić na dniach.
Jeśli coś przeoczyłem i cokolwiek na blogu nie działa poprawie - proszę poinformować mnie o tym na maila tirex@rap-music-portal.pl
Elo!
PS. Chuj w dupsko panom z Webd.pl za GENIALNĄ pomoc techniczną!
Dokładnie dwa lata temu, 23 kwietnia 2006 o godź. 17:24 w sieci pojawił się blog zwany “TIREX Music Blog”. Od samego początku był on na serwerach Onet.pl, aż do 20 lutego, kiedy to postanowiłem go reaktywować po krótkiej przerwie i przenieść na płatny serwer, kupić domenę oraz zmienić grafikę.
Blog działał od swojego początku dosyć prężnie, pojawiało się na nim dużo (aż za dużo) informacji ze świata rapu aż do jesieni 2007, przez październik, listopad oraz grudzień blog bardzo przystopował, aż wraz z rozpoczęciem nowego, 2008 roku zrobiłem sobie przerwę, po prostu straciłem ochotę na jego prowadzenie, w międzyczasie, bodajrze w grudniu zakupiłem serwer pod bloga i powolutku zacząłem coś działać, aż na początku lutego wziąłem się za grafikę oraz wykupiłem domenę za (uwaga!) 12 gr na rok.
Dnia 20 lutego 2008 blog wystartował ponownie, z dopiskiem “V2″ i tak do tej pory pozostało
Dziękuję wiernym odwiedzającym, którzy są ze mną od początku.
Tak przy okazji - najprawdopodobniej przez weekend będę przenosić bloga na nowy serwer, ponieważ 3 maja kończy mi się umowa z obecną firmą hostingową, także mogą wystąpić małe problemy z dostaniem się tutaj.
Dwie płyty, które mają się ukazać w poniedziałek, 3 marca 2008 w wytwórni Fonografika śmigają już po sieci dzięki TET Army, mojej (najlepszej) grupie ripperskiej!!
Rządzimy i taka jest prawda, poza tym pisze o tym, bo akurat mam ochote się polansować Albumy znajdziecie na RMP i na stronie TET.
Witam wszystkich na nowej wersji bloga, który po trzymiesięcznej przerwie powraca pod nazwą “TIREX Music Blog V2“.
Tak, jak pisałem jeszcze na onetowym blogu w grudniu - miałem ochotę na jakąś zmianę. Na początku nie miałem jeszcze pomysłu, co by tu takiego urozmaicić, ale pomyślałem trochę o macie tego efekt. Blog od 23 kwietnia 2006 znajdował się na serwerze blog.onet.pl, a od dziś mam własny serwer, domenę oraz jak każdy widzi - nowy wygląd.
Największym minusem przeprowadzki była utrata wcześniejszych postów, ale mówi się trudno - coś kosztem czegoś. Teraz będę mógł wykonywać kopie bazy danych i na pewno już nic nie stracę.
Obecny wygląd bloga jest wersją tzw. beta, na próbę. Jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli, wkrótce dizajn będzie o wiele bardziej przejrzysty, na razie pozostanie tak, jak jest.